debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:15 Regularne bańki Zastanawia mnie tylko, jak takie bambusowe? się przysysają. Chyba nie na denaturat, może jest do nich pompka? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:28 a tego nie wiem jak się zasysają, ale jak widać zasysają potężnie jedyne co wiem,że sa publiczne w.w. z serii najlepsze zdjęcia aaa i ti w Chinach jest Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:33 W sprawach zdrowia medycyna chińska jest znacznie bardziej przy naturze, niż nasza. Oni stawiają sobie bańki, albo kłują szpileczkami, a my obżeramy się chemią, niczym świeżymi bułeczkami. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:36 Jeno nie wiem z jakim skutkiem. Mieliśmy kiedyś akupunkturę....padła z braku zainteresowania. Odpowiedz Link
super.halusia Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:48 kiedyś też stosowałam ale szklane bańki Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 07:53 Nic dziwnego, skoro od wieków kultura europejska wykręcała się plecami do naturalnych metod leczenia. Co nam z nich przetrwało? Chyba najbardziej ziołolecznictwo, ale też w jakiejś szczątkowej formie. Przeciętny Polak wie, że mięta jest na bolący brzuszek, a dziurawiec na wątrobę. Mało co poza tym. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:09 Zgadza się. Ostatnio to ja piję miodunkę...to takie ziele na płuca a piję i wiem , bo dostałam od kogoś Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:20 Ja zażywam ostropest. Na wątrobę. Też ktoś mi powiedział O miodunce słyszę teraz od Ciebie. O! Właśnie tak wygląda nasza wiedza Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:22 tak se myślę, że jednak " wieści gminna" jest potrzebna i przekazywanie z pokolenia na pokolenie co by nie wymarło Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:32 Ojciec mi opowiadał, że jako dziecko nabawił się liszajca na piszczeli. Nogą zaczęła mu gnić, lekarstwa nie pomagały, już mu chcieli tę nogę amputować. Aż pojawił się dziad taki we wsi, po prośbie chodzący, trochę jakby znachor. Kazał korę dębową na rane przykładać. Po 2 tygodniach rana się zaleczyła. Odpowiedz Link
super.halusia Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:36 miodunka??? pierwsze słyszę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:48 Fantastyczna rzecz, tylko że podobno nie wolno z domu wyłazić? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:50 Też tak mnie uczono, ale ten tu na zdjęciu goły na wierzchu siedzi. Odpowiedz Link
super.halusia Re: Na jesienne przeziębienia: 30.09.12, 08:51 gdzie można kupić miodunkę Odpowiedz Link