No dobra...jak to się bez dopicia kawy czyta:

24.10.12, 09:32
to się dochodzi do wniosku,że od tej pory człek inaczej będzie patrzył na rudzielców
    • rena-ta49 Re: No dobra...jak to się bez dopicia kawy czyta: 24.10.12, 14:15
      Czyli podważają teorię Darwina, hmmmm smile
      • tropem_misia1 Re: No dobra...jak to się bez dopicia kawy czyta: 24.10.12, 14:17
        może to chodzi o to,że rudzi pochodzą od wiewiórki...a bruneci i blondyni...?
        no właśnie od kogo ?
    • darima_ka Re: No dobra...jak to się bez dopicia kawy czyta: 24.10.12, 17:53
      Pewnie rudy to fajny kolor ,przez kilka lat byłam farbowanym rudzielcem big_grin
      • tropem_misia1 Re: No dobra...jak to się bez dopicia kawy czyta: 24.10.12, 18:13
        też pałałam miłością do rudego.
        Teraz zostałam przy swoim z szacunku dla tych paru włosków ,które mi zostały na czaszce
Pełna wersja