krokodyl_13
01.11.12, 20:51
Przyszedł dzień zaduszny a ja kogo wspominam? Mojego psa Sunię. Jest dla mnie wzorcem nieosiągalnym. Członkiem rodziny. Zapalam świeczkę na jej grobie. Brak mi jej po trzech latach. Płaczę za zrozumieniem i oddaniem. I tak pozostanie przez następne lata. Tylko Yropa wie o co chodzi bo napisał wiersz kiedy odeszła.