a gdyby zdarzyło się Wam upić nie bądźcie kukułką!

24.11.12, 20:41
"Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. 'Obiecuję ci kochanie, nie wrócę ani minuty później'- powiedziałam i wybyłam. Ale impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, ze zapomniałam o godzinie.. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem.
Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaż pijana w sztok, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem...
Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc jaka to ja jestem inteligentna! Ha.
Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam.
On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła.
Mój mąż po chwili spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'.
Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?'
A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O k..wa!', znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nadepnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać........"........"

    • lvova Re: a gdyby zdarzyło się Wam upić nie bądźcie kuk 24.11.12, 20:51
      Nowoczesne kukułki tak mają wink
      • kolorowa_skarpetka Re: a gdyby zdarzyło się Wam upić nie bądźcie kuk 24.11.12, 23:05
        a kuku!
        • tropem_misia1 Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.12, 23:07
          Gdzie Ty była jak Cie nie było???????????????
          • kolorowa_skarpetka Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.12, 23:11
            przechodzilam powazny odwyk - odforumowaniewink
            az sie zdeformowalam z tego wszystkiego, a tesknota za Wami sie ostala
            • tropem_misia1 Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.12, 23:15
              Jak dobrze, przeca my są stare wariaty zbiegłe.
              Coraz nas mniej tu.Dobrze,że nowe przychodzą.
              Może i Trusia i Nietoperek i inne wrócą.
              • kolorowa_skarpetka Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.12, 23:22
                fajnie ze zawsze mozna wrocic do... domu
                pewnie Nietoperek i Trusia tez kiedys wroca
                • tropem_misia1 Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.11.12, 23:25
                  a to , to już największy komplement
                  traktować Wypranych jak domek smile
            • darima_ka Re: Santa madonna , wszelki duch!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.12, 10:58
              jak wygląda zdeformowana skarpeta,czy brak jej może pięty? big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja