rena-ta49 Re: Nie pojmuję: 03.01.13, 14:36 Ja sądzę ,że to powszechne w szpitalach, inaczej pacjent zdany na rodzinę albo na współpacjentów? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Nie pojmuję: 03.01.13, 17:25 Fakt. Sama targałam baseny dla współpacjentki. Bo staruszka bała się pielęgniarek bo wytargiwały jej basen tak moocno,że ja okropnie bolało ( rak odbytu) Odpowiedz Link
darima_ka Re: Nie pojmuję: 03.01.13, 17:45 Kompletny brak empatii,czy przepracowanie? Pewnie jedno i drugie ,to smutne,ale prawdziwe w naszych szpitalach. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Nie pojmuję: 03.01.13, 17:47 Nie tylko. akurat leżałam w tym samym szpitalu na 2 oddziałach Miałam jedną po drugiej operację ( z przerwą 2 miesiące.) Jeden oddział - wizytówka- wszystko jak w zegarku.Personel do rany przyłóż. Drugi oddział tragedyja. i tu głęboko podejrzewam,że "góra " ma wpływ na to co się dzieje na dole Odpowiedz Link