Zaznaliście?

15.01.13, 10:28
Porażenie przysenne: świadomość obudzona w trakcie snu


Wyobraź sobie, że budzisz się, ale nie jesteś w stanie wykonać jakiegokolwiek ruchu, nic powiedzieć. Słyszysz przerażające dudnienie w uszach, przed oczami pojawiają się zamglone tajemnicze obrazy. W dodatku czujesz ciężar w klatce piersiowej, wydaje ci się, że twoje ciało bezwładnie spada lub wykręca się. Przerażające? To właśnie niektóre z objawów porażenia przysennego, zwanego też paraliżem sennym. W wielu kulturach zaburzanie było utożsamiane z nawiedzeniem przez demony, kontaktami ze światem niematerialnym
    • super.halusia Re: Zaznaliście? 15.01.13, 11:27
      nie miałam takiej sytuacji,czy czasami nie trzeba zasięgnąć porady u neurologa?
      • lvova Re: Zaznaliście? 15.01.13, 11:57
        Przerażające jest robienie z ciekawego artykułu przeglądu slajdów uncertain

        Co do tematu,dawniej ludzie mówili o tym,że zmora dusiła . Przeżyłem kiedyś cos takiego,wiem to z opowiadań,dzieciaki mimo że były już duże,najstarsza córka juz studiowała,syn chyba też,byli bardzo wystraszeni,nie wiedzieli co się ze mną dzieje,mino że miałem (podobno) oczy otwarte nie mogli mnie obudzić do tego głośno coś krzyczałem,a ja z tego co pamiętam,mimo wielkiego wysiłku też nie byłem w stanie tego zrobić,już nie pamiętam jak długo to trwało,po dojściu do "siebie" jedyne co zostało mi w pamięci to to że chciałem się obudzić ale nie mogłem.Córka podobno trzasła mną,szarpała,krzyczał,uderzała po twarzy nic nie pomagało.Jakoś się ocknąłem i było OK.
        • rena-ta49 Re: Zaznaliście? 15.01.13, 14:03
          To przysporzyłeś pewnie dzieciom strachu?
          • tropem_misia1 Re: Zaznaliście? 15.01.13, 19:07
            Miałam podobnie.Nie mogłam się ruszyć.Ale się nie darłam , bo nie mogłam wydobyć głosu.
        • darima_ka Re: Zaznaliście? 15.01.13, 19:44
          No właśnie ,to chyba się nazywa "zmora"
          Nie zaznałam tego.
    • rena-ta49 Re: Zaznaliście? 15.01.13, 14:01
      Nigdy jeszcze mnie to spotkało.
      To musi być okropne!
Pełna wersja