tropem_misia1 27.01.13, 12:18 bo za płacz była kara" Na oczy mi się rzuciło w TV: 68 - rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau . a te słowa w.w. uderzyły mnie z cała mocą swego znaczenia i tylko łzy i pamięć Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: ".. i nie zapłakało nawet najmniejsze dziecko 27.01.13, 16:17 Przerzuciłam parę dni temu w nocy na kanał w tv i wysłuchałam wspomnień kobiet, które przeżyły piekło obozu. Wszystko udokumentowane filmami z tamtego okresu..potworność, którą nie można słowami określić. Rozpacz matki, która wspomina syna urodzonego w obozie, walkę o jego życie..i te łzy, które nigdy nie przestaną spływać po policzkach i niepomniany ból...opowieści o kobietach, które stały się prostytutkami w obozie, by przetrwać...i wypowiedż kobiety, która nie potępia tego...bo głód, terror, panosząca się śmierć i męczarnie, ludzki strach i wreśzcie wola życia nakazały tak, a nie inaczej postąpić. To też ofiary wojny...wysteryzlizowane i pozbawione godności za....chleb.... Nie wolno ich osądzać, dymiacy komin i smród spalanych ciał, niewinne istoty prowadzone na śmierć..upodlenie przez drugiego człowieka..... oglądnęłam, ale reportaż był przerażający! Odpowiedz Link
lvova Re: ".. i nie zapłakało nawet najmniejsze dziecko 27.01.13, 16:33 Piersi karmiących kobiet bardziej przypominały stare szare puste worki niż piersi karmiącej matki,mimo to instynkt ssania u dzieci był tak silny że mimo braku pokarmu dzieci ciągle dopominały się piersi ,ssały ciągle,bez przerwy sprawiając wieki ból wychudłym matkom,nie przestawały nawet w tedy gdy matki umierały,nawet gdy seseman zabijał leżącą na pryczy kobietę,dziecko ssało nadal Kiedyś przeczytałem to w jednej z książek o KL,tekst nie jest dokładnym cytatem,cytowałem z pamięci. Odpowiedz Link
glues-tick Re: ".. i nie zapłakało nawet najmniejsze dziecko 27.01.13, 18:57 Patton zapędził do Buchenwaldu okoliczną ludność. Burmistrz pobliskiego miasteczka popełnił samobójstwo. Jego żona też. Nie wiadomo, kto jeszcze... Odpowiedz Link