tropem_misia1 29.01.13, 21:25 Może to pomyłka? Taki papierek se czytam. Dużo literek. A tam gdzieś pośrodku , ale bliżej góry niż dołu pisze : prawo jazdy B Ki diabeł? I jak to się ma do moich niebieskich autobusów? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 19:48 A gdzież to takie papierki się znajduje? Na ulicy? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 19:52 W pracy , w rubryczce wymagania.Ale dziś już jasność) Jest okay. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:04 nie mam prawa mam prawo do niebieskiego autobusu i tak może być..no Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:11 To po co wypisują takie absurdalne wymagania? Dobrze, że samochodu sobie nie zażyczyli A jeden taki zapytał mnie ostatnio, jak ja się uchowałam bez samochodu. To ja mu na to, że udało mi się uchować przed samochodem, no! Poza tym oni teraz jeżdżą niemal każdy jeden osobno, normalnie kto to widział, żeby takie luksusy?! To powinno być ZABRONIONE. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:23 To nie tak Wdrażamy ISO. Myślę,że ucząc się na ten przykład procedur popełnimy po drodze parę błędów. jeszcze wszystko jest do naprawienia ,do skorygowania. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:35 Rozumiem. W razie błędu -wio do samochodu, pedał gazu do dechy, i tyle nas widzieli Odpowiedz Link
glues-tick Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:23 Więcej, każdy powinien wypełnić zaświadczenia o 2 godzinach dziennie w komunikacji miejskiej spędzonych. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:39 Nooo, wtedy tzw. karta miejska zwróciłaby się wielokrotnie mimo każdej podwyżki, i dopiero podniosłoby się larum. A tak- każde dłuższe prukanie w korku przynosi czysty zysk budżetowi Odpowiedz Link
glues-tick Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:47 Jak to "zwróciła"? Przecież można rowerkiem albo pieszo Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:52 Ale to strach! Zwłaszcza rowerkiem, bo po jezdni wolno, ale niebezpiecznie i się wściekają, a po chodniczku nie wolno, i tez się wsciekają. Strasznie stresogenna ta prozdrowotność Odpowiedz Link
glues-tick Re: Czy wyolbrzymiamy coś? 30.01.13, 20:57 No i teraz mamy bazę. A) pieszo ale nogi bolą (darmo) B) rowerkiem ale niebezpiecznie (darmo) C) komunikacją 2 godziny w tłoku, brudzie i czekaniu na mrozie albo deszczu (X PLN) D) samochodem w 40 minut z klimką i muzyczką (2X PLN) Co się zwraca na dłuższą metę? Odpowiedz Link