tropem_misia1 10.06.13, 20:12 Miłość jest to jakieś nie wiadomo co, przychodzące nie wiadomo skąd i nie wiadomo jak, i sprawiające ból nie wiadomo dlaczego. [ Luis Vaz de Camoes ] Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 10.06.13, 20:17 Ja miłość na równi traktuję z przyjaźnią. Po swoim związku tak oceniam, po czterdziestu latach razem. Są pewne etapy. Zafascynowanie czyli ślepa miłość a później zaczynają się schody - dzieci ,brak mieszkania walka o nie i mnóstwo innych problemów. Które gdy jest miłość pokonuje się chociaż nie lekko. Miłość i przyjaźń. Brat i Siostra. Odpowiedz Link
darima_ka Re: o miłowaniu i o kochaniu 11.06.13, 18:22 Pierwsze westchnienie miłości - to ostatnie westchnienie rozumu." - Eliza Orzeszkowa Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 05:50 darima_ka napisała: > Pierwsze westchnienie miłości - to ostatnie westchnienie rozumu." - Eliza Orzes > zkowa Prawda i tylko prawda ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: o miłowaniu i o kochaniu 11.06.13, 20:18 ...Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości... Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 11.06.13, 20:38 Miłość jest, kto jej nie doświadczył przykro mi bardzo ale ja tak, doświadczyłem jej, nadal jej doświadczam. Tylko bez zazdroszczenia oki ? poniżej ta moja wielka miłość : Don Vasyl - (To ostatni tabor Twój ) Kto nie był z Cyganką pojęcia nie ma co to za kobiety. Diabeł i Anioł w jednym trzeba się wczuć. Cyganka nigdy nie zdradzi nigdy nie porzuci, kocha dzieci i bardzo o nie dba. O męża dba ale mąż musi się postarać Odpowiedz Link
anus-hka Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 10:51 i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/09/d28a553d050bd226b3952b485fd646e7.jpg?1346581124 Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 16:50 Z kiedyś zapamiętałem takie coś o miłości. Że miłość to o jest takie uczucie - że zaczyna się na ustach kończy się na d..ie. Myślę że nie ,że to o seks chodzi, nie o miłość która gdy już jest, jest bezinteresowna i bezgraniczna. Seks to tylko malutki trybik w tym całym łańcuchu zwanym miłość Odpowiedz Link
darima_ka Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 17:58 A mi się przypomniało powiedzenie że miłość jest gorsza od sra..ki. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 18:15 tioa a potem się mówi ,że życie jest długie...szare ..i... Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 18:25 Nie jest takie Misiu, ma wiele kolorów a tylko od nas zależy czy te inne niż szare dostrzegamy. Wiem, bywa różnie, rozumiem że każdemu inaczej życie się ułoży. Wtedy nie widzi tego co inni widzą. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 18:29 użyłam znanego porównania do papieru toaletowego ze względu na sraczkę) Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 18:42 Sraczka ludzka rzecz, ponad podziałami każdego w swoim czasie dopadnie Odpowiedz Link
darima_ka Re: o miłowaniu i o kochaniu 12.06.13, 19:30 Dobrze ,ze dostepny jest stoperan Odpowiedz Link
debi_bebi Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 05:56 Noooo, od razu poczułam optymizm Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 05:59 ) ja se tak myślę ,żę gdyby zakochać się kole 70-ki to wytrzymałabym do zgonu Odpowiedz Link
debi_bebi Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 06:06 Ale to by mogło trwać nawet ze 20 lat Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 06:18 nie sądzę bym dożyła 90-ki Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 18:35 Pisali kiedyś na onecie o pewnym małżeństwie /chyba z Kanady/ które zmarło jednocześnie, obydwoje w wieku ponad 90 ciu lat. Przeżyli razem ponad sześćdziesiąt lat i byli tak udanym i kochającym się małżeństwem że postanowiono pochować i pochowano Ich w jednej trumnie. Nawet złączono Im ręce w trumnie szukam tego ale nie mogę znaleźć. To musiała być miłość. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 19:47 Niezbadane są wyroki Opatrzności Ja, w każdym razie, jeśli już bym miała dożyć, to chciałabym w przyzwoitym stanie zdrowia i świadomości. Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 20:00 Tak każdy by chciał, zasnąć w Panu, bezboleśnie i we śnie. Nie każdemu będzie to dane niestety. Odpowiedz Link
darima_ka Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 20:02 A mojej koleżanki rodzice im starsi tym bardziej się żrą Nie wiem czy ten demot prawdę gada,jak słucham opowiadań mojej koleżanki. Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu dozgonnym 13.06.13, 20:22 Każdy związek jest inny. Podobno u niektórych facetów następuje tzw kryzys wieku średniego. Przekraczają pięćdziesiątkę i chcą rozpoczynać nowe życie z dużo młodszą od siebie laską. Uważają się jeszcze za młodych i bardzo atrakcyjnych a że obecna żona to już 'staruszka'. Coś jak Marcinkiewicz. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: o miłowaniu i o kochaniu 20.06.13, 13:56 Ale jest bezzębna,przynajmniej się nie pogryzą Odpowiedz Link
czarek-sz Re: o miłowaniu i o kochaniu 20.06.13, 22:23 Za to ślimak jak najbardziej i to bez obawy o odgryzienie ozora. Odpowiedz Link