tropem_misia1
05.04.14, 17:17
Po udanym dziele jakim były ruskie pierogi postanowiłam zrobić pierogi z kapustą.
Kiszoną.
Jak ją do ust na początek wraziłam to mię zapowietrzyło od kwasu i soli.
No to ją chlup do wody i dalej prać.
Po wyjęciu i wyżęciu( w przepisie było - wycisnąć z soków i wody) popatrzyłam ze zgrozą na to siano - chyba mam bardzo dobrą wyżymaczkę w rencach.Co do smaku to kapusta się zjałowiła(:
Boczuś z cebulką usmażyszy ciepłam go w to coś i zamerdałam.Powiało lepszym smaczkiem.Teraz się gryzie i przegryza.Jutro lepię