Czy dlatego

08.05.14, 20:30
,że jechał ostatnim tramwajem ,który pozwoliłby mu zdążyć?Czemu nie wybrał się wcześniej by zapobiec spóźnieniu?kto tu jest winny?
    • darima_ka Re: Czy dlatego 08.05.14, 21:03
      Zdecydowanie tak.
      Trzeba chociaż trochę być zdyscyplinowanym i przewidującym,
      nie wybierać się an tak ważny egzamin ostatnim tramwajem.
      Komentarze pod art. trafne.
      Nie lubię spóźniania się ,nie cierpię spóźnialskich,szanuje czyjś czas i wymagam
      żeby szanowano mój.
      • zegor Re: Czy dlatego 08.05.14, 21:23
        Mam to w genach,
        wolę być pół godziny przed czasem,niż minutę za późno.....
        • tropem_misia1 Re: Czy dlatego 08.05.14, 21:37
          I ja wyczekuję a nie przepraszam za spóźnienie.
    • rena-ta49 Re: Czy dlatego 10.05.14, 07:52
      Zawsze spóźnialski.
      To powinno być nauczką na całe życie,
      ale czy będzie w stanie wyciągnąć odpowiednie wnioski?
      • tropem_misia1 Re: Czy dlatego 10.05.14, 08:11
        Może się nie naumiał i wsiadłszy w desperacji w ostatni tramwaj ,którym mógłby zdążyć na maturę...czekał na cud?
        • rena-ta49 Re: Czy dlatego 11.05.14, 08:48
          Z moich obserwacji ludzi młodych wynika ,ze
          u nich słabo bardzo z poczuciem obowiązku, punktualnością.
          Panuje moda na"jakoś to bedzie"
          • tropem_misia1 Re: Czy dlatego 11.05.14, 09:00
            Jak widać ..jakoś jest........
Pełna wersja