Brudu ciąg dalszy.

22.05.14, 08:24
a kot jest bardzo czystym stworzonkiem............







https://www.pozytywniej.pl/upload/9c133533b3a15dc3916f885e8c0792405422.gif
    • leziox Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 09:48
      Wyglada na to,ze kot tym razem otrzymal porcyjke prawdziwego gazu bojowego pod nazwa
      Scarpetkus paralizus.
      To bardzo grozna bron,zwlaszcza w cieple dni.
      • chomisiu_nowy Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 12:21
        No to może wytłumaczę tego kota wink
        Jak kot o czasie wąchania lub po otwiera pyszczek, to robi to, aby poczuć lepiej zapach smile Więc może ta skarpetka była właśnie co uprana i ubrana, a nóżka świeżo umyta... A może kot po prostu lubi smrodki. De gustibus... smile
        • tamaryszek44 Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 13:05
          Stawiam na to że takiego kotka bardziej rajcuje smrodek, niż zapach detergentów.
          • leziox Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 13:37
            Tlumaczyc kociarzom co kot mogl myslec,nie ma raczej sensu.
            Normalny kot musi wytarzac sie w smrodku przywleczonym przez wlasciciela z zewnatrz aby zapach/smrodek oswoic oraz udomowic.
            Kiedy swojego czasu niewolniczylem sie w DHL-u i wracalem po parunastu godzinach do domu,to skarpetki wyciagane z butow byly przez kota traktowane jak marihuana-rzucal sie na to i tarzal w tym wszystkim,zanurzajac w nich morde.
            Dosc odporne kocisko,biorac pod uwage fakt,ze go od razu szlag od tego nie trafil-zreszta kot zyje do dzisiaj w wieku lat osiemnastu.
            • rena-ta49 Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 14:20
              leziox napisał:

              > Tlumaczyc kociarzom co kot mogl myslec,nie ma raczej sensu.
              > Normalny kot musi wytarzac sie w smrodku przywleczonym przez wlasciciela z zewn
              > atrz aby zapach/smrodek oswoic oraz udomowic.
              > Kiedy swojego czasu niewolniczylem sie w DHL-u i wracalem po parunastu godzinac
              > h do domu,to skarpetki wyciagane z butow byly przez kota traktowane jak marihua
              > na-rzucal sie na to i tarzal w tym wszystkim,zanurzajac w nich morde.
              > Dosc odporne kocisko,biorac pod uwage fakt,ze go od razu szlag od tego nie traf
              > il-zreszta kot zyje do dzisiaj w wieku lat osiemnastu.

              Te same "zboczenia" mają psy,one też lubią się wytarzać w najbardziej śmierdzącej padliniesmile

              • chomisiu_nowy Re: Brudu ciąg dalszy. 22.05.14, 14:32
                mój się niedawno wytarzał w ścierwie wiewiórki... wrażenia zapachowe niezapomniane...
Pełna wersja