tropem_misia1 04.08.14, 18:58 wody? U mnie tak polało ( i grzmiało ), że autobus wolno "dryfował " po wodzie , która stała na ulicach) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anus-hka Re: Jak tam u Was ze stanem 04.08.14, 19:12 U mnie tak bylo w zeszły czwartek 😊 Odpowiedz Link
zegor Re: Jak tam u Was ze stanem 04.08.14, 19:32 Pogrzmialo a pada jakby szczerbaty przez zęby plul Odpowiedz Link
anus-hka Re: Jak tam u Was ze stanem 04.08.14, 19:38 Przy bardziej dźwięcznych spółgłoskach 😊 Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))) 04.08.14, 19:51 No co Ty....szczerbaty się nie kryguje...tylko pluje))))))))))) Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 19:56 Właśnie przestało....nawet mi działki porządnie nie podlało ! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))) 04.08.14, 20:04 anus-hka napisała: > Mało mało a za chwilę będzie pływało 😊 I rzucało tylko nie wiem czym : żabami czy rybami? Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 20:09 anus-hka napisała: > Żabami i nie wiem skąd to porownanie Też nie wiem,ale zawsze mi "włazi na język" Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 20:07 anus-hka napisała: > Mało mało a za chwilę będzie pływało 😊 Aż tak za deszczem nie tęsknię Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))) 04.08.14, 20:03 Może w nocy jeszcze poleje. Noc najlepsza na zadumę. Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 20:09 tropem_misia1 napisała: > Może w nocy jeszcze poleje. > Noc najlepsza na zadumę. W nocy se może lać ! Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 20:14 anus-hka napisała: > Byle nie za bardzo...mieszkam blisko rzeki 😊 A to cofam ! ! ! Niech se "popaduje" Odpowiedz Link
anus-hka Re: )))))))) 04.08.14, 20:39 Weź no...właśnie cos takiego przelatuje mi nad głową 😊 Odpowiedz Link
anus-hka Re: )))))))) 04.08.14, 21:25 Konwekcja na wysokich obrotach...jest szansa na następną 😊 Odpowiedz Link
zegor Re: )))))))) 04.08.14, 21:28 anus-hka napisała: > Plus bokech Kółka w oczach zostają na długo Odpowiedz Link
molly_wither Re: Jak tam u Was ze stanem 05.08.14, 18:49 Ale widze,ze po szyje cie zalalo? Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jak tam u Was ze stanem 06.08.14, 18:31 U mnie tak było w ubiegłym tygodniu, brodziłam po kolana w wodzie,fajnie było Odpowiedz Link
zegor Re: Jak tam u Was ze stanem 06.08.14, 19:54 Dawno,dawno temu W mieście mego urodzenia ,w Cz. za kawalerskich czasów wracałem z ....imprezy W jednej chwili lunęło tak,że od razu byłem przemoczony Nie było sensu już chować się po klatkach więc dostojnym,acz chwiejnym krokiem kontynuowałem powrót do domu,śmiejąc się z ludzi,którzy kompletnie przemoknięci biegiem lecieli szukać schronienia. Dochodziłem już do swojego bloku,gdy z klatki schodowej,gdzie stały dwie przemoknięte panienki-kury,doleciało : Pojebany !!!!!! I tak mi zostało ...... Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jak tam u Was ze stanem 06.08.14, 20:09 zegor napisał: > Dawno,dawno temu > W mieście mego urodzenia ,w Cz. > za kawalerskich czasów wracałem z ....imprezy > W jednej chwili lunęło tak,że od razu byłem przemoczony > Nie było sensu już chować się po klatkach > więc dostojnym,acz chwiejnym krokiem > kontynuowałem powrót do domu,śmiejąc się z ludzi,którzy kompletnie przemoknięci > biegiem lecieli szukać schronienia. > Dochodziłem już do swojego bloku,gdy z klatki schodowej,gdzie stały dwie przemo > knięte panienki-kury,doleciało : Pojebany !!!!!! > I tak mi zostało ...... Ja na trzeźwo szłam, woda cieplutka była,a ja sobie lata dzieciństwa przypomniałam Odpowiedz Link
darima_ka Re: Jak tam u Was ze stanem 06.08.14, 20:07 W sandałach byłam,nie ryzykowałabym skaleczenia nogi na jakimś szkle. Sandały o dziwo przetrwały ,nawet się nie rozkleiły Odpowiedz Link
zegor Re: Jak tam u Was ze stanem 06.08.14, 20:12 A mnie z soboty na niedzielę syn wyciągnął po drewno na ognisko....sandały nie przetrwały Odpowiedz Link