najdziwniejsza rzecz..?

14.08.14, 09:41
Jaka jest najdziwniejsza rzecz jaką kiedykolwiek kupiliście na raty...?
Zegarek z brylantem? Operacja plastyczna nosa? Detektyw do śledzenia ex?
    • tropem_misia1 Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 09:45
      Na raty to ja kupowałam produkty pierwszej potrzeby.Na ten przykład taka pralka.
      • kank.ara Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 10:29
        fakt, to mało dziwna rzecz
        może słyszeliście o kimś kto coś fajnego na ratki kupił?
        • rena-ta49 Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 14:31
          kank.ara napisał(a):

          > fakt, to mało dziwna rzecz
          > może słyszeliście o kimś kto coś fajnego na ratki kupił?

          Ja zawsze myślałam,ze na raty kupuje się wtedy kiedy nie dysponuje się gotówką,
          a coś bardzo potrzebne.
          Tak lodówka przy 30 st upale bardzo potrzebna i czasem trzeba się zadłużyć.
      • darima_ka Re: najdziwniejsza rzecz..? 15.08.14, 10:43
        tropem_misia1 napisała:

        > Na raty to ja kupowałam produkty pierwszej potrzeby.Na ten przykład taka pralka
        > .
        >

        Chyba większość ludzi pakując się w raty nie robi tego dla przyjemności,
        ale z musu.
        Niektórzy nie mogą jednak żyć bez kredytów ,to ludzie chorzy na zakupomanię,
        to trzeba leczyć!
    • rena-ta49 Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 14:48
      spamujesz i wywalają ci na Osla!
      • super.222 Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 15:15
        Jak mi *wywalił* komputer, to nowy kupiłam na raty.
        Mam do spłacenia jeszcze trzy raty. Wątpliwość może
        wzbudzać zakup przedmiotu, który nie jest *pierwszej
        potrzeby*, ale dla mnie po prostu koniecznością jest.

        PS. Dlaczego uważasz, że spamuje??? A może chce
        coś kupić na raty i nie wie: wypada nie wypada?
        W dzisiejszych czasach ludzie mają kasy jak lodu. big_grin
        • kank.ara Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 15:52
          zawsze bałam się kredytów ( i boje się do teraz), wydawało mi się, że to ostateczność, jak będzie trzeba na operacje czy coś... ale teraz widzę, że to staje się normą! I to właśnie ludzie, którzy mają kasę, mają po kilka drobnych kredytów!
          Zastanawiam się czy można tu przegiąć z czymś i w którym miejscu już się płynie za bardzo.
          • tropem_misia1 Re: najdziwniejsza rzecz..? 14.08.14, 19:02
            Można przegiąć .
            Jeśli w naszej piaskownicy ktoś kogoś bije łopatką jest be.
            Jeśli się przezywa i używa brzydkich wyrazów jest be.
        • darima_ka Re: najdziwniejsza rzecz..? 15.08.14, 10:47
          "W dzisiejszych czasach ludzie mają kasy jak lodu. big_grin"

          Nooo,przy nas Niemcy to biedotabig_grin
          • tropem_misia1 Re: najdziwniejsza rzecz..? 18.08.14, 07:04
            azali lód nie topnieje?
Pełna wersja