tropem_misia1 Re: a kobieta......... 28.08.14, 20:44 Minie zauroczył napis na nagrobku, Albowiem wciskanie guziczków mam opracowane od lat , ale ja to nazywam metodą prób i błędów. Nie wiem czemu , ale reszta też dziwnie pasuje. Odpowiedz Link
anus-hka Re: a kobieta......... 28.08.14, 21:44 Owszem jestem jedyna w swoim rodzaju...tylko co mi z tego? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 06:02 a musi być coś? Nie wystarczy świadomość wyjątkowości? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kobieta......... 29.08.14, 06:24 Zastanawiam się, co nam przychodzi ze świadomości wyjątkowości? Może lepiej jej nie mieć? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 06:34 noooooooooo: a) dobre samopoczucie b) pewność siebie c)brak kompleksów Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kobieta......... 29.08.14, 06:43 No tak Oraz przekonanie, że jeśli komuś coś się w nas nie podoba, to ten ktoś jest nie teges Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 06:45 aha ))) i osobiste ,głębokie przekonanie o własnej doskonałości)))))) Nasączone samozadowoleniem) Odpowiedz Link
anus-hka Re: a kobieta......... 29.08.14, 07:26 Oraz poruszanie sie w związku z powyższym " 3 cm na ziemią "...taka skrajność...a co kiedy innym ta nasza wyjątkowość kolcem w zadku i nam robi koło pióra z tego powodu przez cale życie? ...zazdrość jest okropna pod każdą odmianą Odpowiedz Link
anus-hka Re: a kobieta......... 29.08.14, 07:27 Oczywiści mam na myśli kolec w zadku innej osoby Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))))) 29.08.14, 08:23 no tak sobie pomyślałam ,że u innej )))))) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: )))))))))) 29.08.14, 19:32 Baba to taki glut w nosie. Faceci maja ich więcej, co statystycznie widać po smarkach ulicznych, więc powinni sobie kupić ten płyn Odpowiedz Link
anus-hka Re: )))))))))) 29.08.14, 19:35 debi_bebi napisała: > Baba to taki glut w nosie. Faceci maja ich więcej, co statystycznie widać po sm > arkach ulicznych, więc powinni sobie kupić ten płyn No tak mnie sie kiedys o uszy obiło co to "baba" ale dziękuje bardzo za wyczerpującą informacje Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))))) 29.08.14, 20:04 Bardzo wyczerpująca....powaliła mnie na kolana) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: )))))))))) 29.08.14, 20:19 Do usług - jak zawsze Skoro już mowa o babach, to zacytuję jeszcze Wikipedię, gdzie znalazłam bardzo interesujące informacje o babie. Nie ukrywam, że zafascynowała mnie zasada działania baby i jej obsługa: Głównym elementem kafaru jest baba – masywny ciężar służący do pobijania wbijanego pala. Spotyka się kafary zarówno naziemne (zwykle z podwoziem gąsienicowym) jak i nawodne (zamontowane na statku wodnym). Tradycyjnie kafary były napędzane parą wodną – baba była podnoszona przez ciśnienie pary wytwarzanej w kotle, a następnie po osiągnięciu odpowiedniej wysokości para była gwałtownie wypuszczana, a zwalniana baba opadała pod własnym ciężarem. Obecnie najczęściej w użyciu są kafary pneumatyczne, wymagające jedynie dostarczenia do baby sprężonego powietrza lub urządzenia hydrauliczne i spalinowe. Ruch baby w górę i w dół odbywa się na stosunkowo krótkim odcinku – zależnym głównie od jej masy wynoszącej od kilkudziesięciu kilogramów do kilkudziesięciu ton – kilku lub kilkunastu centymetrów, natomiast częstotliwość uderzeń w główkę wbijanego słupa wynosi do kilku lub kilkunastu uderzeń na sekundę. Kafary, mające w swej konstrukcji prowadnicę elementu uderzeniowego (baby) mogą dopuszczać wbijanie pali nie tylko pionowo, ale również z nieznacznym – najczęściej nie więcej niż kilkustopniowym – odchyleniem od pionu. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: )))))))))) 29.08.14, 20:22 Kilkadziesiąt ton...........czyli...jak baba nie praśnie, jak nie praśnie...............w główkę tego..no)) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: )))))))))) 29.08.14, 20:31 Lepiej uważaj, żebyś nie podlazł pod taką babę, bo potem nawet mielonego nie dałoby się z Ciebie uzyskać Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: )))))))))) 29.08.14, 20:33 gdyby definicję rozumieć w ujęciu mentalnym - to i owszem, już zaliczyłem taką kolizję Odpowiedz Link
debi_bebi Re: )))))))))) 29.08.14, 20:37 Na szczęście zdołałeś pozbierać się z defragmentacji Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: )))))))))) 29.08.14, 20:39 niezupełnie po złożeniu do kupy, okazało się, że kilka części zostało Odpowiedz Link
debi_bebi Re: )))))))))) 29.08.14, 20:46 I co z nimi zrobiłeś? To były te potrzebne, czy te niepotrzebne (znaczy nieprzydatne)? Żałujesz, że odpadły? Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: )))))))))) 29.08.14, 20:49 no potrzebne były, jak nie, skoro przed rozpadem jakoś się mieściły. pewnie, że żałuję, bo to jednak deficyt powstał, zgrzyta urządzenie, skoro części brak. nic z nimi nie zrobiłem - zanim przemyślałem, gdzie to upchać, pies mi zjadł Odpowiedz Link
anus-hka Re: )))))))))) 29.08.14, 20:40 Przez chwile myślała ze ta jak je tam wikipedia o mnie pisze Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 20:10 Podobno jak podejdą od przodu...od zadu już nie ( tak przeczytałam) Odpowiedz Link
rudka-a Re: a kobieta......... 29.08.14, 19:59 Nie żebym 'nadawała' na kobiety, ale czasem zdecydowanie wolę z 'chłopami' przebywać, pracować, niż..... właśnie )) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 20:07 ja ostatnio przez baby wychodziłam z siebie i stawałam obok....ale wreszcie mi przeszło...nawet pisać zaczynam Odpowiedz Link
leziox Re: a kobieta......... 29.08.14, 20:09 A potem takie samozadowolone z siebie zapelniaja poczekalnie u psychiatrów i wrózek. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a kobieta......... 29.08.14, 20:22 a nie lezą tam niedowartościowane i zakompleksione? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: a kobieta......... 29.08.14, 20:29 Oj, Tropcia, mówie Ci - niektóre modliszki potrafią poważnie uszkodzić nawet dość silną psychicznie babę. Odpowiedz Link