Co na obiad...

10.09.14, 06:44
czyli diety Zegorka i Tropy ciąg dalszy .

Wziąć talerz.
Nie za głęboki.W sumie im bardziej płytki tym lepiej, bo najlepiej jeść oczami ....
Na talerz nałożyć .....wodę.
Należy pamiętać , że woda im bardziej przeźroczysta tym bardziej dietetyczna.
Osobom ,które chcą wprowadzić większy rygor dietetyczny...........zaleca się używanie widelca .
    • anus-hka Re: Co na obiad... 10.09.14, 09:14
      znaczy jak nie "patrzy" woda na mnie to jest chuda czyli nie tucząca ...acha
      • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 10:14
        Jeśli ona nie "patrzy"
        to chociaż mrugnąć do niej można ?
        Niech myśli,że jest taka wspaniała !

        https://www.gif-paradies.de/gifs/smilies/2d_skuril/skuril_smilie_0037.gif
        • anus-hka Re: Co na obiad... 10.09.14, 11:46
          Można - mryganie to jak by nie było forma ruchu a jak wiadomo ruch to zdrowie i spalone kalorie...takie obnażanie sie też...wiesz stres też odbiera apetyt smile...i śmiechbig_grin
          • tropem_misia1 Re: Co na obiad... 10.09.14, 17:25
            Patrzy to rosół......no!
          • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:12
            anus-hka napisała:

            > Można - mryganie to jak by nie było forma ruchu a jak wiadomo ruch to zdrowie i
            > spalone kalorie...takie obnażanie sie też...wiesz stres też odbiera apetyt smile
            > ...i śmiechbig_grin

            Anusia...na mój seksowny widok
            odbiera Ci apetyt ?
            Jestem niepocieszony ......
    • rena-ta49 Re: Co na obiad... 10.09.14, 14:57
      Jak będziecie tak oszczędzać na jedzeniu ,to kupicie takie złote Twingo?smile
      https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201409/1410269153_tqh4iy_600.jpg
      • leziox Re: Co na obiad... 10.09.14, 15:38
        Trzeba przy pamietac, ze woda zawiera drobnoustroje, mineraly, skladniki chemiczne-rózne.
        Najlepiej wiec uzywac wody destylowanej.
        Ta naprawde nie tuczy.
        • tropem_misia1 Re: Co na obiad... 10.09.14, 17:24
          a czy nie jest szkodliwa dla zdrowia?Tak słyszałam.
          • rudka-a Re: Co na obiad... 10.09.14, 17:37
            ehhh suspicious z głodu, to chlipniecie i wode z kałuzy suspicious ta, to dopiero przebogata w różne takie tam wink)
            suspicious
            Tropciu Kochana, a poczumu Ty sie katujesz dietami suspicious
            • tropem_misia1 Re: Co na obiad... 10.09.14, 17:41
              Bo okazało się ,że my z Zegorem pulchniaczki ...obiecałam ,że razem pójdziemy na dietę.
              To obmyślam skuteczne menu.
              • leziox Re: Co na obiad... 10.09.14, 19:13
                A to nie lepiej popelnic od razu samobojstwo niz tak sie meczyc?
                • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:10
                  To w następnej kolejności !
                  • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:14
                    A po cholerę? Przecież samobójstwo nie odchudza smile
                    • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:15
                      Ale radykalnie zmienia podejście do własnej cielesności !
                      • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:21
                        TO - bez dwóch zdań smile Bo potem chodzi się po rajskich ogrodach w obszernym, białym giezłeczku spod którego nic nie widać. W sensie dosłownym big_grin
                        • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:24
                          Ja przyzwyczajony ^(--)^
                          • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:26
                            O! Ja juz nic nie widzę smile
                            • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:27
                              Bo z Ciebie taki Trzpiot big_grin
                              • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:36
                                Taki Trzpiot jak z ogórka knot wink Ale przynajmniej jeszcze żywy smile
                                  • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:49
                                    E tam, taka wiącha! To raczej słomiany ogień - ledwo się zapalił, a już zgasł smile
                                    • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:52
                                      A ja myślałem.....że jednak sprawi Ci przyjemność....
                                      • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:52
                                        z okazji......
                                        • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:55
                                          I sprawiło, jak się tylko zorientowałam, że pomyliłam duchy z wiąchami smile
                                          • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:08
                                            Poczułam się zjawiskowo smile
                                            • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:13
                                              Nie.....to dopiero przecież jutro ! ! !
                                              Chyba nie pomyliłem "33"
                                              • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:19
                                                Pojutrze smile Ale niektóre święta zaczynają się od wigilii, więc ... smile

                                                Ależ Ty masz pamięć ! smile
                                                • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:20
                                                  Właśnie nie mam.......Byłem pewny,że jutrro..............
                                                  • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:25
                                                    To był prawie strzał w 10, mój drogi, więc jest lepiej, niz dobrze smile

                                                    Padam już, więc poszybuję, by paść na łóżko. Do zobaczenia wkrótce, Zegorku smile
                                                  • zegor Re: Co na obiad... 10.09.14, 21:27
                                                    Trzymaj się big_grin
                                                    Ucałowania w późniejszym terminie big_grin
                                    • debi_bebi Re: Co na obiad... 10.09.14, 20:53
                                      Hiii, wątki mi się pokiełbasiły.
                                      Oczywiście, że jak być duchem, to tylko świecącym big_grin
Pełna wersja