rudka-a 30.09.14, 20:21 po wode do rzeki też trza było iść i nie było Vizira, wybielaczy, a posciel lśniła hm..... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zegor Re: To byli czasy..;) 30.09.14, 21:21 Czasem po takim praniu to nawet nie wiedziała z kim w ciążę zaszła....jak jej się nie chciało obejrzeć za siebie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To byli czasy..;) 30.09.14, 21:53 zegor napisał: > Czasem po takim praniu > to nawet nie wiedziała z kim w ciążę zaszła....jak jej się nie chciało obejrzeć > za siebie a nie chodziło o "Walkę o ogień"? To były starsze czasy... Odpowiedz Link
rudka-a Re: To byli czasy..;) 30.09.14, 22:06 Pamietam ten film...walka o przetrwanie, jakis wątek miłosny zdaje się.... i trud plemienia, by zdobyc tę życiodajna iskierkę.. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To byli czasy..;) 30.09.14, 21:52 Prali czy praskali tymi kijankami. Odpowiedz Link
rudka-a Re: To byli czasy..;) 30.09.14, 22:00 ...i jakos zyli Wyobrazasz sobie Misiowa życie bez usprawniaczy, czyli pralki, miksera itp? ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To byli czasy..;) 01.10.14, 07:21 Mikser to jeszcze , ale brak pralki ny mnie wykończył...szczególnie przy praniu pościeli. Odpowiedz Link
rudka-a Re: To byli czasy..;) 01.10.14, 09:23 pocza by było w ciemniejszym kolorze oną zakładać i...częściej wietrzyć, jak prać )) Odpowiedz Link
rudka-a Re: To byli czasy..;) 01.10.14, 09:33 a kiedy pogoda nie sprzyja suszeniu..mozna i tak ))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: To byli czasy..;) 01.10.14, 10:03 rudka-a napisała: > pocza by było w ciemniejszym kolorze oną zakładać i...częściej wietrzyć, jak pr > ać )) > i zlegnę w czarnej pościeli już jasio nie będzie się bielił i będzie mi się dumało czy kładę truchło czy ciało na łożu mym do snu .........................tfu tfu tfu .............co bym nie rzekła Odpowiedz Link
darima_ka Re: To byli czasy..;) 01.10.14, 17:38 Wtedy kobiety były rzeczywiście urobione po przysłowiowe łokcie. My tych czasów nie pamiętamy ,co najwyżej pralki Franie Odpowiedz Link