rudka-a 15.10.14, 09:03 Przytul się do drzewa - pozytywna energia Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 09:36 Top dlatego lubię brzozy....: "Brzoza Jeśli dręczą Cię jakieś nie rozwiązane problemy, oprzyj się o pień brzozy.Ludzie, którzy tego spróbowali, w ciągu następnych dwóch tygodni zazwyczaj wpadali na „genialną” pomysły, które pomagały im pokonać trudności." Odpowiedz Link
rudka-a Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 09:49 Ooo, too toooo... musze poszukać najblizszej brzozy... jest taka na ulicy niezbyt daleko... tylko, że ulica troche ruchliwa jest, autka jeżdżą, ludki chodzą... pomyslą se - babsko ma trudne chyba dni fotke zrobią, w interneta wrzucą... i zadebiutuje na.. debile.pl, albo wiocha.pl... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 09:52 No co Ty!? Nie chcesz być celebrytką?)) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 10:04 Kusisz ale.... na ściankę, to trzeba załozyć śpilki, poprawić cycek, nadmuchać usteczka... tapir strzelić i kupić torebke za 10.000 zł.... taniej wyjdzie strzelić fotę z...ręki Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 10:23 Oj tam.Wcale nie trzeba sie nadmuchać tu i ówdzie. Wystarczy dużo podglądów zdjątka w intymnej pozie z drzewem. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 10:28 Musi zatem wystarczyć lekutkie rozciecie w..spódniczy ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 15:18 Byle nie było widać futra..............jak u misia. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 10:39 Miś się narąbał jak stodoła w knajpie u Gąsienicy Byrcyna Bułecki a drzewo mu stanęło na drodze. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 14:18 Podejrzewam ,że pijacy maja końskie zdrowie,drzewa im to zapewniają, a konkretnie to przytulanie sie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 15:19 a mnie się zdawało ,że priorytet w obejmowaniu wiodą latarnie. Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 15:47 Z własnego doświadczenia wiem że w pewnym momencie obojętnym jest co się obejmuje Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 16:01 ))))) Starać śię nie dopuszczać do momentów) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 16:06 a jak już, to łapać, co popadnie, by płyt....chodnikowych nie słuchać z przymusu ) Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Bierzmy przykład z misia :)) 15.10.14, 17:56 I cóż warte życie bez momentów Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 07:03 Jest takie pytanie :" momenty były?" się mi kołacze w łebku to , ale nie wiem skąd ja to znam Odpowiedz Link
anus-hka Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 07:48 tropem_misia1 napisała: > Jest takie pytanie :" momenty były?" > się mi kołacze w łebku to , ale nie wiem skąd ja to znam > > ...60min na godzinę... – Fajny film wczoraj widziałem. – Momenty były? – No masz! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 07:54 aaaaaaaaaaaaa No tak....))))) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 07:46 Ja chętnie wziełabym przykłada z misiowego snu zimowego....nażarłabym się za wszystkie czasy wyspała za wszystkie czasy a na wiosnę szczuplutka...no może trochę wściekła ruszyłabym w świat Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 07:55 Ta odrobina wściekłości taka bardziej mobilizacyjna by była) Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 08:27 Będziecie mieli momenty jak się ten miś obudzi Odpowiedz Link
rudka-a Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 09:17 Najpierw do wodopoju....... wygladać to może tak.... kac, to straszna przypadłość..... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 10:03 na piknik kogoś można zabrać...nie koniecznie w celu zjedzenia Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Bierzmy przykład z misia :)) 16.10.14, 14:02 anus-hka napisała: > Ja chętnie wziełabym przykłada z misiowego snu zimowego....nażarłabym się za ws > zystkie czasy wyspała za wszystkie czasy a na wiosnę szczuplutka...no może troc > hę wściekła ruszyłabym w świat Też bym chętnie w sen zimowy zapadła Odpowiedz Link