..niczym niezastąpiony......

20.10.14, 10:37
Niewolnicy telefonów...niektórzy, gdy zapomna zabrać ze soba czują się, jak..bez przysłowiowej reki...
telefon komórkowy - niezbednik wink)
podczas babskich pogadanek usłyszałam...mój K., jak chce kawy, to przysyłam mi sms-a.."
u mnie w domu sie...rozmawia!...
smile

www.pudelek.pl/artykul/72273/fotograf_pokazuje_smierc_rozmow_zdjecia_s/foto_1#s1
    • darima_ka Re: ..niczym niezastąpiony...... 20.10.14, 18:01
      Jeszcze tylko w pracy muszą gadać ,inaczej możliwe ,ze zapomnieliby do czego służy język?
    • darima_ka Choćby na cycki.... 20.10.14, 20:52
      https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/5100.jpg
      • zegor Re: Choćby na cycki.... 20.10.14, 21:27
        Jeśli ona wyjeżdża z takim tekstem,to znaczy,że znają się od dawna.....
        Po cholerę wpatrywać się w to,co już się zna "na wylot" ????????????????
        • rudka-a Re: Choćby na cycki.... 20.10.14, 22:07
          ..czyli musi mieć...mówke telefon big_grin
          dlatego tak tam ślipi suspicious
          smile)))))
          • zegor Re: Choćby na cycki.... 20.10.14, 22:10
            Nowy telefon średnio co dwa lata big_grin
            • rudka-a Re: Choćby na cycki.... 20.10.14, 23:01
              Taka norma? smile)
              ja mam stary( 3lata), ale też w niego zagladam smile)
              może nie tak zawzięcie, ale jednak...smile)
              jakos nigdy nie słysze dzwonka sesemesa smile)
    • tropem_misia1 Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 08:33
      Cóż ...wnerwia mnie takie przyssanie do tak małego urządzenia.
      Nawet kiedyś w pracy gdy taka młodociana przyssana do urządzenia rozpaczała ,że nie może wykonać pewnych czynności , bo nie będzie miała wolnych rąk do obejmowania palcami w.w. powiedziałam łagodnie ,że powinna iść do psychologa.
      • anus-hka Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 17:25
        Mnie i tak ze wszystkich dziwactw związanych z przyssaniem się do urządzeń mobilnych jest intensywny dialog z nawigacją gps....hyhh
        • tropem_misia1 Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 18:27
          a ja nie prowadzę....dialogu też
          zdaję się na intuicjęsmile))
          • darima_ka Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 21:18
            Ale najbardziej mnie irytują głośne rozmowy w komunikacji miejskiej.
            https://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201410/1413881203_c3txg8_600.jpg
            • tropem_misia1 Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 21:41
              he,he
              dobre to z tą wysypkąsmile))
        • zegor Re: ..niczym niezastąpiony...... 21.10.14, 18:35
          Dzisiaj miła pani konsultantka,
          przypomniała mi,że u operatora sieci jestem,mimo zmiany nazwy, od 1999 roku.......
          Jako lojalnemu klientowi zaproponowała mi szereg prezentów i była zdziwiona,że nie byłem zainteresowany.......bo nie byłem.
          Do telefonu jestem przyssany,to jeszcze pozostałość z czasów,gdy musiałem być "osiągalny" przez całą dobę......Do kibelka,z przyzwyczajenia też zabieram telefon.
          Teraz bardziej po to,żeby polatać po necie big_grin
          Anusia,z nawigacją też dyskutuję namiętnie,
          bo nie lubię,jak to cholerstwo chce mieć "ostatnie słowo" wink
          • tropem_misia1 Re: ..niczym niezastąpiony...... 22.10.14, 08:52
            Do kibelka powiadasz....a ja nie...i czasem żałujęsmile)))
            • zegor Re: ..niczym niezastąpiony...... 22.10.14, 09:59
              A,bo jak się tak człowiek skupi,
              to w telefonie można fajne rzeczy znaleźć wink
              • tropem_misia1 Re: ..niczym niezastąpiony...... 22.10.14, 10:27
                Nie lepiej w takich momentach przerzucić się na miękką literaturę?
Pełna wersja