Lukam na TV i co widzę?

31.10.14, 05:38
Pojawiła się w Polsce tzw. telewizja funeralna.
Można uczestniczyć w pogrzebie nie ruszając się z domu.
Jakoś tak niefajnie jawi mi się takie ostatnie pożegnanie.

a Wy co na to?
    • rena-ta49 Re: Lukam na TV i co widzę? 31.10.14, 14:36
      To głównie dla tych ,którzy nie mogą przyjechać z zagranicy
      na pogrzeb?
      Czytałam o tym i nie bardzo mi się spodobało.
      • rudka-a Re: Lukam na TV i co widzę? 31.10.14, 20:20
        Tzn cooo..umarła ciotka, a ja uczestniczę w pogrzebie trzymając pilota w ręku?
        toz to, jak lizanie loda przez szybę...
    • amityr Re: Lukam na TV i co widzę? 02.11.14, 13:41
      tropem_misia1 napisała:

      > Pojawiła się w Polsce tzw. telewizja funeralna.
      > Można uczestniczyć w pogrzebie nie ruszając się z domu.
      > Jakoś tak niefajnie jawi mi się takie ostatnie pożegnanie.
      >
      > a Wy co na to?

      To może jakiegoś linka? Nic na ten temat nie mogę znaleźć. Owszem w Niemczech coś tam
      ruszyło.
      • tropem_misia1 Re: Lukam na TV i co widzę? 02.11.14, 15:53
        Oglądałam w TVN24 - mały wywiadzik z facetem ,który jako pierwszy robi to w Polsce, kto nie może przyjechać na pogrzeb może go obejrzeć w internecie.
        • tropem_misia1 Re: Lukam na TV i co widzę? 02.11.14, 15:56
          Znalazłam tylko :

          Relacja na żywo

          Gdy z jakiegoś powodu nie możemy odwiedzić cmentarza osobiście, możemy skorzystać z usług firm, które przeprowadzą dla nas… relację na żywo z nekropolii. Wszystko odbywa się za pomocą Skype’a. Siedząc prze ekranem monitora śledzimy, jak wygląda grób bliskiej nam osoby. A na nasze życzenie pracownik firmy zapali na nim znicz lub położy kwiaty. Jedną z firm oferujących wirtualną wizytę na cmentarzu jest opiekagroby.eu z Torunia. Możliwość obejrzenia grobu przez komunikator kosztuje 60 zł.
Pełna wersja