Jakie kroki czynicie

07.11.14, 06:17
przy uruchomianiu nowego urządzenia.
Najpierw czytacie instrukcję , czy najpierw próbujecie na chybił trafił,że może jakoś cudownie ruszy?
Mam takie nowe paskudztwo w pracy.
Zaczęłam od naciskania guziczków.
Oj, nie bałdzo.
Teraz próbuję zrozumieć instrukcję.
Dobór słownictwa powala mię na kolana.
    • anus-hka Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 10:13
      Wkładam wtyczkę do kontaktu i czekam co nastąpi...
      • zegor Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 10:28
        Czasem to za mało wink
        • anus-hka Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 17:46
          Wiem i dlatego robiąc niewinną minkę zaczynam przyciskać różne guziczki
          • zegor Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 17:53
            Jednak dobrze jest wiedzieć, gdzie palca wsadzić.. wink
            • anus-hka Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 17:56
              Ciekawość bywa silniejsza od lęku przed nieznanym 😊
              • tropem_misia1 Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 07:11
                Ciekawość mocna rzecz, ale co będzie jak urządzonko się zepsuje?Hę?
    • rena-ta49 Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 13:59
      Jest takie powiedzenie ,że :Zycie jest za krótkie na czytanie instrukcji obsługi" smilesmile

      A na poważnie,to nie czytam bo one są napisane tak niezrozumiałym językiem,
      że nie ogarniamsmile
    • darima_ka Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 18:09
      Metodą prób i błędów klikam w co się dabig_grin
      Instrukcje to grube książki,by to zgłębić trzeba dwa dni poświęcić.
      • tropem_misia1 Re: Jakie kroki czynicie 07.11.14, 18:54
        No tak.
        Widzę ,że mało kto przejmuje się instrukcjąsmile)))
        • rudka-a Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 07:29
          Przygladam się ustrojstwu...otwieram instrukcję - łyp okiem...
          później jeszcze raz ogarniam maszynę wzrokiem....
          dopiero zakładam okulary, by poszukać pkt. 1...
          i następne....postępuję zgodnie z instrukcją..smile))
          działa? - nie działa!
          tu występuję już mamrotanie pod nosem...
          powtarzam sobie z nadzieją w głosie - TO MUSI DZIAŁAĆ!
          i tak metoda prób i błędów usiłuję uruchomić...
          kiedy zaczyna mi skakac powieka, to znaczy, że za chwilę mnie /piii...piiii/
          robie sobie przerwę....i znów kombinuję wink)))))
          • tropem_misia1 Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 08:24
            O!
            Jak grzecznie...w zgodzie z instrukcją.
            Masz morze cierpliwości i umysł obejmujący opisy instrukcyjne.

            Ja na długi weekend podrzuciłam instrukcję jednej z dziewczyn, inna już "przeczytała". Potem razem uruchomimy mózgi.
            • rudka-a Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 08:49
              Kiedy się rozpracować nie da, to idealny pomysł smile)
              Co kilka mózgów, to nie jeden smile)
              bo może byc tak, że machina prosta, a instrukcja zawile napisana wink)
              • tropem_misia1 Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 09:47
                O! to to!
                zwykle jest machina prosta
                wszystkiemu winna instrukcjasmile)
                • rudka-a Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 10:16
                  Kiedy już wspólnymi siłami uruchomicie machinę, to daj znać smile))
                  no, chyba, że trza będzie konstruktora owej piekielnicy z Chin, albo Tajwanu sprowadzać suspicious
                  big_grin
              • darima_ka Re: Jakie kroki czynicie 08.11.14, 11:41
                Najczęscie tak właśnie bywa.
Pełna wersja