Prawdziwa historia :-))))

01.12.14, 07:47
https://www.demotywery.pl/uploads/2010_10/31/3968_1050_500.jpg
    • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 01.12.14, 10:20
      Ale że mu się nic nie......ulało big_grin big_grin big_grin
      • tropem_misia1 Re: Prawdziwa historia :-)))) 01.12.14, 15:59
        Może kropelka...czapeczka ma białe brzegi
      • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 01.12.14, 21:46
        Pewnie ulało sie w późniejszym terminie i inną drogą, ale tego nie pokazali w tym odcinku smile
    • darima_ka Re: Prawdziwa historia :-)))) 01.12.14, 18:16
      A to cerwone ,to sok wiśniowy? big_grin
      • tropem_misia1 Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 04:57
        a to czerwone to jednak nie sok.
        Po soku nos nie czerwienieje.
        To winko...
        • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 08:34
          ...może nalewka wiśniowa smile
          • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 19:43
            Cokolwiek to jest, Mikoś robi się od tego cały czerwony. Ja by jednak nie chciała być cała czerwona, a Wy? smile
            • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 20:42
              Ja bywam tylko w dodatkach...np taki dodatek na twarzy zwłaszcza na mrozie robi sie bardzo czerwony😊
              • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 20:51
                Trzeba pić alkohol,będzie fioletowy big_grin
                • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:01
                  ....i nie wódź nas na pokuszenie.....
                  big_grin
                  • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:04
                    Samo życie,samo życie big_grin
                    • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:07
                      Ja może zostanę na etapie czerwienibig_grin
                      • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:09
                        Chyba słusznie, Jest zdecydowanie bardziej twarzowa na twarzy, niż fiolety smile
                        • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:13
                          Taka np.śliwka pod okiem,ale ona przybiera z czasem różne odcienie wink)
                          • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:18
                            śliwka jest najlepsza wędzona, a potem zapieczona w zawijce z boczusiem smile
                            • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:20
                              To ja się piszę,nawet bez śliwki big_grin
                              Ostatnio taki się robię....pazerny big_grin
                              • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:39
                                I rurociąg z bitą śmietaną 😁
                                • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:41
                                  I zasmażka ! ! !
                                    • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:52
                                      Tak tak!!!! Przepis podali na dietę zimąbig_grin
                                      • zegor Re: Prawdziwa historia :-)))) 02.12.14, 21:53
                                        Tyle,że rurociąg z kremem był w innej wersji big_grin
                                        • leziox Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 12:54
                                          Baby, nie zryjta tyle bo dupy Wam sie jeszcze bardziej rozrosná- a wieloryby maja w kraju gorzej. Bo mimo ze nie chce na nie nikt polowac, to i do autobusu trudniej sie zmiescic i ubranko ciezej dostac, no chyba ze w sklepie z plandekami do ciezarówek...
                                          A i sapie czlek za kazdym krokiem
                                          No nie zryjta tyle, no...
                                          • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 16:00
                                            O boshe pofantazjować nie można....😁
                                            • leziox Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 16:05
                                              A czy ja o fantazjowaniu pisalem czy jak?
                                              • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 16:11
                                                Fantazjowaliśmy o żarciu...to taki substytut seksu...😁
                                                • debi_bebi Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 22:32
                                                  O tak, tak, fantazjowanie o seksie pobudza apetyt! smile
                                                  • leziox Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 23:06
                                                    A potem jak sie nazreta to nie chce sie Wam bzykac.
                                                    I tyle z tego ma chlop.
                                                  • anus-hka Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 23:28
                                                    Hmm...jedzenie sie przydaje np podczas gry wstepnej...
                                                  • leziox Re: Prawdziwa historia :-)))) 03.12.14, 23:32
                                                    Zadnemu nazartemu chartowi nie chce sie leciec na polowanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja