debi_bebi Re: Drzemka. 02.12.14, 05:58 Ja też nie za bardzo wiedziałam, za to często zdarzało mi się drzemać w dni wolne. W pracy na etat - wiadomo - nie ma gdzie ani kiedy. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Drzemka. 02.12.14, 06:01 Dlatego mając do roboty na 7:00 zrezygnowałam powrotu do łóżka na krótką drzemkę....mimo jej cudownych właściwości. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Drzemka. 02.12.14, 06:06 Ale wcześniej zdążyłaś przedrzemać kilka godzin? Najchętniej nie wychodziłabym dziś z łóżka. Mętnie się czuję Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Drzemka. 02.12.14, 06:22 To był mocny sen.Twardy taki.Nie drzemka. Udało mi się nie budzić w nocy. a Ty przeziębiłaś się? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Drzemka. 03.12.14, 06:06 Nie, w ciągu dnia już było całkiem w porządku. To był chyba chwilowy atak na zatoki: czasem pojawia się u mnie nagle nie wiadomo dlaczego, trwa ze dwie godziny, i przechodzi. Odpowiedz Link