debi_bebi Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 19:20 Do tego dobrego trzeba się dostawać za pomocą piły, skalpela, młotka, dłuta, wiertarki, aż wreszcie wychynie nieśmiało taki ociupeńki orzeszek dobra? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 19:35 Noooormalnie zgroza. I maleńkie pytanko : to gdzie tkwi to dobro? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 19:51 Jeśli ja bym nim była, to na widok takich narzędzi poszukiwawczych i w koniec pięty bym się wbiła Odpowiedz Link
zegor Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 19:53 Tu raczej chodzi o coś.......co się może jeszcze przydać,w sensie "dobre".....) Odpowiedz Link
zegor Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 19:54 Tubylcy złapali polaka , francuza i anglika. Powiedzieli im że ich zabiją a z ich skóry zrobią sobie bęben, mogą jednak wybrać sposób w jaki zginą. Francuz bierze szable i przebija sie nią na wylot krzycząc : Viva La France !!! Anglik bierze pistolet i krzycząc : God save the Queen strzela sobie w łep. Polak wybiera widelec i zaczyna sie nim dźgać.Krew sie wszędzie leje a Polak dalej sie dźga. Tybylcy pytają go co robi a on na to : A bedziecie mieli a nie bęben! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: W każdym człowieku jest coś dobrego... 09.12.14, 20:04 Czyli, że co? Recycling? Odpowiedz Link