tropem_misia1 11.12.14, 18:11 dostał się do sklepu i zeżarł towar za prawie 4 tyś zeta.......... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anus-hka Re: Włamywacz. 11.12.14, 18:27 Glodny byl no...trzeba go bylo nakarmić jakim łiskasem to by taniej wyszlo Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Włamywacz. 11.12.14, 18:42 e tam....łyskasem... a brawurowa akcja? to taki koci Arsen Lupin Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Włamywacz. 11.12.14, 19:05 darima_ka napisała: > Ale co się dobroci najadł ,to jego nooooo.....brzuszek pełniutki po przełyk) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Włamywacz. 11.12.14, 19:03 Niemal nie do wiary. Ja bym nawet za 1000 zł nie zmogła, ale w Rosji nie takie cuda się zdarzają Czego on się nażarł za takie pieniądze, bo chyba nie samymi kalmarami i ośmiornicą. Może jeszcze szampanem popił? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Włamywacz. 11.12.14, 19:05 kawiorek może ?Jest dość drogi.I może przekąsił truflą?)) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Włamywacz. 11.12.14, 20:30 A to sie kocinie trafiła super wyżerka ) Jutro przeczytamy nowego njusa, że wsiadł na pokład samolotu i poleciał do Dubaju ))) Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 20:34 Jak był głodny i napchał brzuch to poleciał....ale do rygi Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 20:36 Kot zeżarł ociupinkę,tyle ile zdążył, reszta to wynik manka....... i wycena całego towaru do utylizacji..... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Włamywacz. 11.12.14, 20:51 Troszke sobie połaził, bo nie zdecydował od razu, co zjeść ) a to rzeczywiście idealna sytuacja do podliczenia....strat ) Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 21:04 Za takie pieniądze schronisko kotów żyło by kilka ładnych dni Odpowiedz Link
rudka-a Re: Włamywacz. 11.12.14, 21:11 Napisane jest, ze zarcie pójdzie do utylizacji... do schroniska! dobry pomysł, Zegorku... ile pyszczków byłoby zadowolnych... Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 21:45 A tak,to utylizacja odbędzie się w święta w rodzinach pracowników lotniska ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Włamywacz. 11.12.14, 22:04 Takie rozwiązanie tez przeleciało mi przez głowę ) zwłaszcza, że to nie jest słonina i pasztetówka ) może nawet wychylą kotka zdrowie, że dał taka szansę.... ponieważ kotek mógł wszędzie wsadzić swój nosek, to najlepiej wszystko utylizować ) Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 22:32 Kot się najadł,pracownicy się najedzą Ciekawe,czy zdążył coś z alkoholi ruszyć ?????????? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Włamywacz. 11.12.14, 22:38 Ku rozpaczy personelu chyba nie jaka szkoda, czyms należy przepić...mógł chociaz parę butelek zrzucić też do utylizacji rodzinnej ) powinni umozliwic kotkowi powrót, a nóż widelec narobi bałaganu ) ale kocisko nie trunkowe, to strat nie bedzie Odpowiedz Link
zegor Re: Włamywacz. 11.12.14, 22:46 Pomysłowość ludzka nie zna granic,a za naszą wschodnią granicą mają fantazję ! Wystarczy kotu przywiązać pustą puszkę do ogona,a nawet do obroży na szyi,albo obroży ze sznurka i już kilka stłuczek będzie,a resztę się doliczy Odpowiedz Link