Wstajemy! nooooo...wstajemy

12.12.14, 04:59
nooooo dobra....pełzamy ostatni w tym tygodniu do pracy i
i
i
na te cholerne ćwiczonka....



https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201412/1418146169_by_lidka1994_inner.gif
    • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 05:40
      Ojej, ojej! Najchętniej nigdzie bym nie poszła.
      • tropem_misia1 Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 05:41
        Mam te same odczucia.
        Nawet świadomość ,że to ostatni dzień w tym tygodniu - nie nastraja mnie ochoczo......do czegokolwiek.
        • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 05:46
          Otóż to. Pod koniec tygodnia kumulują się i potęgują wszystkie "obciążenia" z poprzednich dni, i wtedy mam uczucie, jakby coś wbijało mnie coraz mocniej w glebę. To taka jakby ociężałość odczuwalna od samej głowy.
          • tropem_misia1 Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 05:53
            Mi dodatkowo dokopała gimnastyka.
            Myślałam ,że z każdym dniem będzie lepiej.
            sie pomyliłam (:
            Może w przyszłym tygodniu będę jak " młody bóg"
            • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 11:13
              W przyszłym tygodniu ....!
              A potem świąteczne obżarstwo !
              Już wiem ! ! ! Ty sobie "miejsce robisz" big_grin
              • tropem_misia1 Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 15:58
                Miejsca to ja mam dostatek.

                a w ogóle to od stycznia ( po świętach...idę na dietę)
                Będę tu wyła na okrągło
                • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 16:12
                  Takie straszne słowo dieta !
                  • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 13:31
                    A jeszcze straszniejsze jakie jest? smile
    • darima_ka Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 18:36
      I jeszcze szybciej przypełzaliśmy do domubig_grin
      • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 12.12.14, 20:26
        Ja niestety dopiero teraz ......
        • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 07:15
          A ja dopiero wstałam! Tragedia. Mam 2 godziny do tyłu. Wszystko przez służbowe przyjęcie wczoraj.
          • super.halusia Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 07:35
            https://img.liczniki.org/20130112/74_50_124_201_image_images2_full_18pjf_1k3_1-1357978950.jpg
            • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 07:58
              Nie, nie! Ja potrzebuję 3 cukinie i czerwoną paprykę, no i ze 2 pomidory. Cebula też by się przydała.
              big_grin
              • super.halusia Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 08:22
                Same witaminki,a cebulę to najlepiej czerwonąsmirk
              • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 12:32
                debi_bebi napisała:

                > Nie, nie! Ja potrzebuję 3 cukinie i czerwoną paprykę, no i ze 2 pomidory. Cebul
                > a też by się przydała.
                > big_grin

                Ja też nie !
                Jak sam sobie zrobię,to mam pewność,że nikt mnie nie podtruje wink)
                • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 13:29
                  Zgadza się! smile
                  Jak sama sobie ugotuję, to mam pewność, że mi nie zalegnie, ani nie zaszkodzi smile
                  • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 13:31
                    Czasem potrafi długo leżeć na wątrobie !
                    • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 13:34
                      Najgorsze jest to,że jak się człowiek struje,
                      to organizm sam,na widok reaguje cofką wink)
                      • debi_bebi Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 14:45
                        O tak! Co więcej, tak się dzieje nie tylko w przypadku jedzenia smile
                        • zegor Re: Wstajemy! nooooo...wstajemy 13.12.14, 18:27
                          Całkowita racja !
                          Niektóre sytuacje i niektóre osoby
                          bywają bardzo wymiotnogenne wink
Pełna wersja