zegor 13.12.14, 23:58 Jakoś tak,z głupia frant zajrzałem w licznik i wyszło,że to 70900 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zegor Re: Jakoś tak.... 13.12.14, 23:59 Jest mi głupio,bo nie sprawdzam takich rzeczy a nawet mnie śmieszą Odpowiedz Link
zegor Re: Jakoś tak.... 14.12.14, 00:02 A jednak ....cieszę się, że tu jestem, zwłaszcza,że ( znowu zajrzałem ) w aktywności to Forum zajmuje drugie miejsce Odpowiedz Link
zegor Re: Jakoś tak.... 14.12.14, 00:03 Niby mała rzecz,a cieszy jak powiedziała jedna pani Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jakoś tak.... 14.12.14, 07:02 Bo po północy wszędzie zapada już względna cisza, i wtedy najlepiej je słychać Odpowiedz Link
zegor Re: Jakoś tak.... 14.12.14, 10:48 debi_bebi napisała: > Bo po północy wszędzie zapada już względna cisza, i wtedy najlepiej je słychać > Może po północy przechodzić na niedobrego_ ^(--)^ Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: " Nie mów nigdy : nigdy..." 14.12.14, 07:15 zegor napisał: > Jest mi głupio,bo nie sprawdzam takich rzeczy > a nawet mnie śmieszą jak mawiała mój kolega Mieciu. Albowiem tak to jest ,że gadając : nigdy to , nigdy tamto - robimy źle. Albowiem przyszłość życiowa stwarza czasem takie sytuacje,że nawet przez przypadek , niechcący , lub w desperacji czynimy to co niby nigdy byśmy nie uczynili. OOOOOO pierona .lecem po kawę , bo chyba sama siebie nie rozumiem... Odpowiedz Link
zegor Re: " Nie mów nigdy : nigdy..." 14.12.14, 10:46 Kawa mi nie pomogła,a drinka nie mogę.........dopiero wieczorem,wtedy będzie szansa,że rozgryzę ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: " Nie mów nigdy : nigdy..." 14.12.14, 10:48 Nie doznałeś błysku? Znaczy całkiem namotałam.... Odpowiedz Link