tropem_misia1 26.12.14, 19:03 jutro - pojutrze odpoczywamy i i dalej jemy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Ostatni dzień świąt 26.12.14, 20:58 Zapytałabym raczej Zegora, gdzie nie wylewa Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 00:13 Po zakończonych świętach stwierdzam,że jest szansa w moim przypadku przekroczenia rocznego limitu popijania i zagryzania Odpowiedz Link
leziox Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 06:38 No to niech sie wreszcie konczá. Ani ja za nimi nie tesknie, ani nie wykorzystuje ich jako okazji do chlania i zarcia. I mam juz dosyc Mikolajów oraz ubranych choinek, stojacych gdzie by nie splunal, od polowy pazdziernika. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 08:09 I się skończyły. Teraz Sylwester przed nami .... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 08:51 Da się przeżyć A potem święty spokój z hucznymi świętami aż do kwietnia. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 09:03 Co by tylko Majunia - staruszka - na zawał nie padła. Denerwuje się okrutnie 31.12 Odpowiedz Link
leziox Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 09:39 Mimo ze bylem kiedys starym piromanem, to obecnie tez jakos przestaly mnie bawic te sylwestrowe eksplozje. Najlepiej schowalbym sie na ten czas ze skrzynka szampana gdzies do zamknietej kopalni i przeczekal caly ten zgielk. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: dalej........... 27.12.14, 08:30 Iguanas Enjoy a Lazy Lunch in Brazil Odpowiedz Link
rudka-a Re: dalej........... 27.12.14, 10:12 Przedstawiciel zdrowego odżywiania sie bez majonezu, śmietany i innych zalewaczy sałatkowych ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 13:29 Przeanalizowałam rozbierając na czynniki pierwsze. Skowtonek to chyba taki mały ton ze skowytem w tle. Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 14:06 No dobra, komu się palec na klawiaturze dotykowej nigdy nie omsknal niech psy na mnie wiesza........ Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 14:25 To wszystko przez sąsiedztwo "t" i "r" Omsknął się, wiele razy Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 15:11 Oj tam , gdzie ja wieszam psy , no gdzie ? Ja sobie tylko analizuję słowa. I wyobrażam sobie też. ale co to już nie napiszę , bo znowu mnie będą podejrzewać o niecne uczynki. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 15:39 ..kiedy ja bym chciała wiedzieć ja Cię nie podejrzewywuję nie daajjj sie prosić ))) Odpowiedz Link
leziox Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 15:48 Skowtonki to takie skowronki Co skowyczą Jak stoją nad piczą I myślą chmurnym neuronem Czy się nawalić Czy miłości ruszyć tonem... Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 27.12.14, 16:52 Czy miłosny ton czy picie jednak jest przyjemne życie A że czasem człek zawyje.... nie samymi przyjemnosciami się żyje! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 18:23 Czas najwyższy brać sie za coś pozytecznego ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 18:43 O, tak!.. nabrać sił, bo od środy następny maraton ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 19:59 ..albo udawać, że sie nim jest bieganie nie dla mnie, przydeptuje sobie natychmiast jęzor ) spacer...o, to może być Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 20:35 Do Sylwestra,jak przystało na starszego pana, mam zamiar podejść ciut spokojniej, niż do świąt ! Co nie znaczy,że się odmówię sobie wszelkich przyjemności Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 20:53 Mnie, jako starszej pani możesz chyba powiedzieć, jakie to będa przyjemności ) Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 20:58 Jedzenie,picie i zabawa.....ale w mniejszych dawkach Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 21:00 Aaaa, czyli dawkowanie przyjemności ehh, gdzie te czasy, kiedy szło sie na całość ))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 21:09 Młodzi juz nie beda mieli takich przeżyć, jak my czasy się zmieniły...inne - owszem... może podobne? wątpię... kiedyś pokazałam młodzieży telefon z tarczą "kółeczko", wykręcało sie numery... a oni mnie sie pytają...jak sie z tego wysyła esemesa hmmmmmmmmmm )))))))))))) Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 21:12 Mówi wnuk do dziadka: - Kiedyś to mieliście źle. Nie było internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcie poznałeś ??? - No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek. - Ale jak to? - No przecież, babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły to stałem na czatach, wychodziłem i z babcia gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było Odpowiedz Link
rudka-a Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 21:22 Lubię Utwory Kombi.. miło posłuchać ... trwoga bierze nad pokolenie, które zarzyna własną matkę, lub zabija własne dziecko... ...tragiczne to... Odpowiedz Link
leziox Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 22:36 Bo jakies te nowe pokolenie dziwne jest i wydaje mu sie chyba czasami ze zycie to tez takie wirtualne jest i jak sie kogos zarznie to ma jeszcze ze dwa zycia jak w grach komputerowych i wszystko mozna cofnac od nowa. W kazdym razie obok szkoly powinni zawsze dobudowywac psychiatryk coby mlodziez nie miala w razie co za daleko. Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 22:46 Cóż,wychowują dzieci bezstresowo...... Powtórzę starą śpiewkę : nie ma dla nich autorytetów,niczego się nie boją. Jeśli dziecko potrafi zadzwonić na policję ze skargą na rodziców,to o czymś to świadczy. Odpowiedz Link
leziox Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 22:50 Gdyby na mnie dziecko zadzwoniło na policję za klapsa bo na niego zaslużylo, to prawdopodobnie oddałbym małego sukinsyna do domu dziecka. Tak po prostu. Odpowiedz Link
zegor Re: Ostatni dzień świąt 28.12.14, 22:51 Wychować bandytę we własnym domu to tragedia, a jeszcze większa,gdy młody bandziorek zabije ojca i matkę....... Mam dorosłe dzieci,nie były bite,ale wystarczyło spojrzenie i wiedziały,że jest nie tak. Nigdy nie miałem większych kłopotów ( niż takie,jakie bywały ze mną ) i do dnia dzisiejszego jesteśmy zgodną rodziną Odpowiedz Link