Jak się to skończyło :

29.12.14, 04:43
https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201412/1419683369_frrpl2_600.jpg
    • tropem_misia1 Re: a teraz 29.12.14, 04:44
      gdy zostało parę dni do Sylwestra nic nie można na siebie włożyć.


      ale to nie mój problem

      bo ja
      ja lubiłam zawsze i lubię ....luźne pidżamy tongue_out
      • anus-hka Re: a teraz 29.12.14, 07:11
        Ja w tym roku też pidżamaparty na sylwka
        • tropem_misia1 Re: a teraz 29.12.14, 10:42
          Takie party może być całkiem interesujące smile)
          Ile osób się zjawi?smile)
          • anus-hka Re: a teraz 29.12.14, 11:06
            tropem_misia1 napisała:

            > Takie party może być całkiem interesujące smile)
            > Ile osób się zjawi?smile)

            Ja i moj brzuszek smile
            • tropem_misia1 Re: a teraz 29.12.14, 11:10
              Skromnie.
              Ja będę patrzeć jak Majka szaleje między pokojem a kibelkiem , gdy będą strzelać.
    • anus-hka Re: Jak się to skończyło : 29.12.14, 08:31
      https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201412/1419595058_by_misiawy_inner_noframe.gif
      • tropem_misia1 Re: Jak się to skończyło : 29.12.14, 10:41
        Co do kończyn dolnych to kot mnie pobił o głowęsmile)
        ale brzuszki to mi identycznie wychodzą
        co się uniosę to glebnę z powrotem
        Ostatecznie też tak mogę gibać się na boczki
        Czy to coś pomoże?
        • anus-hka Re: Jak się to skończyło : 29.12.14, 14:46
          tropem_misia1 napisała:

          > Co do kończyn dolnych to kot mnie pobił o głowęsmile)
          > ale brzuszki to mi identycznie wychodzą
          > co się uniosę to glebnę z powrotem
          > Ostatecznie też tak mogę gibać się na boczki
          > Czy to coś pomoże?
          >

          Każda forma ruchu to jest ruch big_grin
    • zegor Re: Jak się to skończyło : 29.12.14, 14:41
      To ja też wbiję się w coś luźniutkiego
      i jest szansa,że spotkamy się na Balu u Wypranych big_grin big_grin big_grin
      • tropem_misia1 Re: Jak się to skończyło : 30.12.14, 06:26
        zegor napisał:

        > To ja też wbiję się w coś luźniutkiego
        > i jest szansa,że spotkamy się na Balu u Wypranych big_grin big_grin big_grin
        >

        To je to !
        Każde z szampanikiem pod pachą.
        Ja pod wpływem robię sie kwiecista.W wymowie znaczy się i w pisaniu.
    • rena-ta49 Re: Jak się to skończyło : 29.12.14, 15:00
      https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/6047.jpg
      • tropem_misia1 Re: Jak się to skończyło : 30.12.14, 06:27
        O! To jest moje marzenie w tym momencie.
        A tu muszę dymać w to zimno krewkę oddać.
        Potem jeszcze sobie strzelę fotkę , ale swojego wnętrza i takie tam (:
Pełna wersja