Ktoś cierpiał

04.01.15, 09:55
u nas na de ja vu na osiedlu?Wiem ,że nie byłam to ja.
Strzelali koło północy .Fajerwerki ino trzaskały.
No to zasnęłam między 2-3 :00 w nocy.
No to wstałam dopiero co.
Mam rozwalony dzień.
Słabuję na ciele i umyśle z niewyspania.
Po prostu " gratuluję" pomysłu.
    • debi_bebi Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 10:16
      Durne pomysły durnych ludzi, którzy mają w d. innych. Chyba nastała pora, żeby sie zacząć przyzwyczajać, bo durnych przybywa lawinowo. No, jeszcze można by się gdzieś ewakuować, jeśli są możliwości. W ostateczności- zatyczki do uszu.
      • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 10:19
        A wiesz, przez myśl mi przeszło - że gdybym mogła mieszkać w głuszy............
        • rudka-a Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 11:16
          Słyszałam wczoraj...pomyslałam, że to jakies niedobitki sylwestrowe...
          • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 11:25
            Albo ktoś jeszcze nie wytrzeźwiał.....
            • rudka-a Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 11:35
              Noworoczny, alkoholowy maraton?...toż to trzeba mieć zdrowie byka i wątrobę, jak dzwon wink)
              powrót do świata trzeźwych bedzie bolesny smile)
              • debi_bebi Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 11:37
                Może oni nie muszą nigdzie wracać? wink
                • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 11:41
                  No tak...trwają w stanie przetrwalnikowymsmile)Zakonserwowani w morzu alkoholu.
    • darima_ka Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 12:59
      Daty się komuś pomerdały?
      • zegor Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 14:30
        Jako dziecko bałem się strzelania,
        teraz,jak jest okazja,lubię postrzelać!
        W zeszły Nowy Rok spytałem wnuczki,czy postrzelamy.
        Zgodziła się,bo wcześniej strzelałem ze straszaka i się nie bała.
        Jak strzeliłem z pistoletu to darły się razem z babcią !
        W tym roku strzelania nie było
        • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 17:35
          a skąd Ty masz w posiadaniu pistolecik?Hę? https://emoty.blox.pl/resource/651.gif.
          Stałeś na baczność?
          • zegor Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 19:50
            Nie stałem,
            a posiadam całkiem legalnie!
            Gdyby nie,to nie napisałbym na ogólnym forum
            • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 20:05
              Ja nie mam nawet gazu pieprzowego.
              ale myśle ,że sól noszona w kieszeni może by wystarczyła?
              • zegor Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 20:11
                "Charakter w nogach" też jest bardzo pożyteczny
                • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 20:23
                  Oj , nie bałdzo
                  Przy moim POCHP......cienko to widzę.
                  • zegor Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 20:25
                    To faktycznie....
                    a z solą uważaj pod wiatr....
                    • wirujacypunkt Re: Ktoś cierpiał 04.01.15, 23:02
                      Tropciu, takie pomysły ''wesołków'' nie tylko u Ciebie. Niektórym Sylwester wydłuża się
                      w nieskończoność.
                      Za dużo wolnego, jak widać, źle działa na skołowane wódą mózgi.
                      • tropem_misia1 Re: Ktoś cierpiał 05.01.15, 00:09
                        Ja nie piłam.
Pełna wersja