to_ja_pisze Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 13:07 Słuszne wytyczne przeciwdziałające nadmiernej rozwiązłości. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 13:33 Co komu do tego, jak d..a nie jego... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 17:45 tropem_misia1 napisała: > Jaki piękny wiersz > taki...życiowy )))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 18:08 ale ,że narzeczona?y ma być pełci odmiennej to już nieżyciowe...niedzisiejsze Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 21:57 Na to jest sposob- wystarczy wymienić się narzeczonymą z kolegą płci przeciwnej Odpowiedz Link
rudka-a Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 22:36 A jak Un bedzie chciał przyprowadzić Rafalalę? no, bo... ono jest ubrane, jak kobieta ma biust, wiec na 90% babsko... jakas komisja będzie powołana z seksuologiem na czele?? powinna )) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 16:17 to_ja_pisze napisała: > Słuszne wytyczne przeciwdziałające nadmiernej rozwiązłości. a nie jest to w pewnym sensie narzucanie ograniczeń? Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 21:19 w pewnym sensie wydawało mi się, że na tym forum ludzie mają dobre abstrakcyjne poczucie humoru Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 22:00 I co było dalej? Co się stało z Twoim wydawaniem? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Jeden na semestr......... 10.01.15, 22:04 a nie kupujemy pralek w Eldomie a humor nam dopisuje musi, bo pierzemy a bawimy się grą słów podpuszczamy i czasem łyśniemy yntelygencją gdy uda nam się intencje drugiej osoby odkryć i radość panuje wtedy wszelaka mam w sygnaturce ,żeby pisania mojego nie brać poważnie a bo spotkałam się z niezrozumieniem i ktoś się śmiertelnie obraził tedy przechodzę obok Odpowiedz Link