tropem_misia1
14.01.15, 08:56
Organizm mój wstał ,odruchowo poprzemieszczał się po mieszkaniu : wc, kuchnia, pokój ....a ja mu gadam:
- Nie pal , to Ci szkodzi , wygląd Ci się zmienia na gorsze .. powietrza Ci zabraknie.No zdechniesz na amen.
Ale to jak grochem o ścianę.
Zaplatał się organizm przed kompem.W nosie ma moje gadanie.Wśród dymów siedzi.Z jednej strony parujący kubek kawy , z drugiej papieros.
ech...głupie to takie ,że hej...