tropem_misia1 19.01.15, 05:35 : Czajnik strawiony ogniem był inspiracją dla tego.... cudu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
debi_bebi Re: Zrozumieć artystę. 19.01.15, 07:27 Ojej! Ja swój czajnik wielokrotnie spaliłam, a nic takiego z niego nie wyszło. Pewnie zabrakło mu wyobraźni Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Zrozumieć artystę. 19.01.15, 19:50 Oj tam..oj tam jaka podpucha to nie jest czajnik z dzióbkiem tylko taki elektryczny - no ostatecznie z gwizdkiem. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Zrozumieć artystę. 19.01.15, 21:11 No owszem, słyszałam o takich artystkach, którym bogaty mężuś wydaje ich kompletnie niepoczytne dzieła Odpowiedz Link
darima_ka Re: Zrozumieć artystę. 21.01.15, 18:40 debi_bebi napisała: > Ojej! Ja swój czajnik wielokrotnie spaliłam, a nic takiego z niego nie wyszło. > Pewnie zabrakło mu wyobraźni moje spalone czajniki też takiej formy nigdy nie przybierały Odpowiedz Link
rudka-a Re: Zrozumieć artystę. 21.01.15, 18:51 Czajnik hmmmmmmm chyba mi wyobraźnia psikusa czyni, bo ni cholery nie mogę dopatrzeć się w tym czyms czajnika Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Zrozumieć artystę. 21.01.15, 22:49 Mi to się z pindolem kojarzy, no ale może ja zwichrowana nieco jestem Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Zrozumieć artystę. 22.01.15, 15:41 tamaryszek44 napisała: > Mi to się z pindolem kojarzy, no ale może ja zwichrowana nieco jestem Kto by tam zrozumiał artystę Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 19:42 Nie no, teraz to już padłam pod stół. Odpowiedz Link
zegor Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 21:50 Tamarka......co Ty szukasz pod stołem ???????? Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 22:11 Tam na dole mniej śmierdzi od kupy z obrazu Odpowiedz Link
zegor Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 22:13 Jednym słowem szukasz świeżego luftu ! Odpowiedz Link
zegor Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 22:32 Tamarko,ja nie szukam pod stołem..... Można trafić na niezbyt świeże skarpetki współtowarzysza i wtedy to tylko paw zostaje albo szybka ewakuacja na prawdziwe świeże powietrze Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 22:35 Miałam na myśli że każdy szuka świeżego powietrza, niekoniecznie pod stołem Odpowiedz Link
zegor Re: A tego można zrozumieć? 22.01.15, 22:39 No,jeżeli nie koniecznie pod stołem, to jestem skłonny się zgodzić..... Pamiętam,jak syn mi się urodził, to świeżego powietrza szukałem wychylając się przez balustradę balkonu na czwartym piętrze ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: słynne puszki 23.01.15, 07:07 w roku 1993 jeden z egzemplarzy został sprzedany przez dom aukcyjny Sotheby’s za rekordowo wysoką cenę 67 tys. dolarów Odpowiedz Link