debi_bebi 02.02.15, 05:55 jednym palcem i przy pustej misce, starając się jednak zachować reguły poprawności etykietowej, wyszedł mi pieprz.pon. oraz chrzan.pon. Sama nie wiem, który mi się bardziej podoba. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 06:19 O pierona..czyżbyś wiedziała co Cię czeka? U mnię niespodzianka poniedziałkowa. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 07:04 Nigdy dokładnie nie wiem, co mnie czeka. Jedyne, co wiem, to że w 95% jest to coś niemiłego i irytującego. A Twoja niespodzianka jaka jest? Strawna przynajmniej? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 10:42 To, ze jest poniedziałek nie drażni mnie tak bardzo, jak ten lód i śnieg na zewnątrz uzbroję się w cierpliwość i przetrwam grymasy zimy Odpowiedz Link
zegor Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 11:56 O szóstej rano bawiłem się w ginekologa.... skrobalem szyby! Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 14:28 Na niektórych chodnikach piruety trzeba było wyczyniać. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 15:37 zegor napisał: > O szóstej rano bawiłem się w ginekologa.... skrobalem szyby! ale masz skojarzenia a co w przypadku gdy jeździsz po szybie styropianem? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 19:40 Jak się samemu jeździ styropianem, to jeszcze da się znieść. Gorzej, jak ktoś inny to robi. Ja natomiast jestem ciekawe, jakie skojarzenie ma Zegor, kiedy skrobie sobie po nieogolonej gębusi. czy ty też ginekologiczne? Odpowiedz Link
zegor Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 21:49 Każdy kierowca skrobanie szyb nazywa zimową zabawą w ginekologa, nie tylko ja jestem skrzywiony Odpowiedz Link
zegor Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 21:52 Lubię ostre narzędzia,ale brzytwy nigdy nie miałem Skrobanie nieogolonej brody NIE kojarzy mi się z ginekologiem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 03.02.15, 04:56 No popatrz! A ja myślałam , że skrobanie zarostu będzie i wiele bardziej ginekologiczne, niż szyba. Ale może rzeczywiście trzeba by było przerzucić się na inna część zarostu Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 15:37 Moja niespodzianka jest taka ,że nie wiem co się niespodziewanie wydarzy. Poniedziałek upłynął w pracy łagodnie. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 18:43 debi_bebi napisała: > jednym palcem i przy pustej misce, starając się jednak zachować reguły poprawno > ści etykietowej, wyszedł mi pieprz.pon. oraz chrzan.pon. > Sama nie wiem, który mi się bardziej podoba. Jedno i drugie określenie bardzo trafne. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 19:42 Hii Chrzan.pon kojarzy się trochę z szampon. Szam.pon z kolei może okazać się szmpańskim poniedziałkiem, co oby sie nam takich przydarzało jak najwięcej Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 02.02.15, 20:08 Szam.pon. to rzadkość... No chyba ,że się pieni........... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 03.02.15, 04:58 Stwierdzam po namyśle, ze pienię się częściej, niż szampan Odpowiedz Link
zegor Re: Przeklinając poniedziałek 03.02.15, 10:45 Pewnie w słusznym ) W przeciwnym razie by zieleniała jak szczypiorek na wiosnę Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 03.02.15, 18:46 Albo żółkła niczym przejrzewający brokuł Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 04.02.15, 04:50 Mnie się zdaje, że jest słuszny, ale wiesz, jak to jest - każdy ocenia wg własnych kryteriów. Odpowiedz Link
rybka.11 A może środy 04.02.15, 07:38 to już nie przeklinać? Bo to już z górki będzie... Miłej środy Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: A może środy 05.02.15, 04:52 O! To..to... ostatnie dni mi nie służą. Za bardzo rano wstawać muszę do pracy. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A może środy 05.02.15, 05:55 Ale pomyśl sobie, o ile więcej masz wtedy czasu na sowie życie Odpowiedz Link
zegor Re: A może środy 05.02.15, 20:18 Dobrze wiesz,uszczypliwe dziewcze, że ja nie jestem "od tego ze wskazówkami " Odpowiedz Link
debi_bebi Re: A może środy 06.02.15, 17:40 Oczywiście, że wiem. W przeciwnym wypadku,j co by to była za uszczypliwość? Ale to wszystko z czystej, niewyrachowanej sympatii Odpowiedz Link
zegor Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 10:49 No nie wiem...... Po całym tygodniu nieobecności jestem w domu i muszę wziąć się za sprzątanie.....jakoś mi się nie chce.... Odpowiedz Link
zegor Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 10:50 Za to jutro jadę na duuuuuużąąąą wódkę ) Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 15:26 ...i jakie to optymistyczne Odpowiedz Link
zegor Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 15:50 Czasem człowiekowi są w życiu potrzebne takie drobne przyjemności ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 17:44 Dołączę się do Was, i w ten sposób otrzymamy śliczny tercet wzdychający. Bo nie ma to, jak porządnie sobie westchnąć od czasu do czasu. Zaraz człowiekowi czyściej na duszy Odpowiedz Link
anus-hka Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 18:03 Zaraz...to ile nas w końcu wzdycha? Hehe Odpowiedz Link
rybka.11 Westchnienia... 06.02.15, 19:36 No bardzo fajnie wzdycha się w piątek... Zupełnie inaczej niż w poniedziałek Odpowiedz Link
zegor Re: Westchnienia... 06.02.15, 20:44 To ja sobie jeszcze "Och" zrobię ! Och ! ! ! ale mi tyłek zmarzł ! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Westchnienia... 06.02.15, 20:57 no cóż.............." kto wypina ...tego wina.."... Odpowiedz Link
zegor Re: Westchnienia... 06.02.15, 21:25 A żeby to chociaż prawda....... Może z przyjemnością wypiął bym,nawet na mrozie.... Ale bardziej prozaicznie : jazda krótka,samochód się nawet nie nagrzeje,siedzisz i czekasz, a w tyłek zimno ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Westchnienia... 07.02.15, 05:51 Powinno się zakazać motoryzacji na krótkie dystanse! Dla dobra siedzenia Zegora, o! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Westchnienia... 07.02.15, 07:14 )) Bardzo dobry powód ( " dla dobra siedzenia")by apelować , a nawet strajkować - na stojąco ( by siedzenie nie było uciskane.....) Odpowiedz Link
zegor Re: Westchnienia... 07.02.15, 09:42 Proszę o wycofanie tego postulatu :wolę jeździć, niż chodzić, nawet jeśli w tylek zimno Blondynka? Kolor włosów można zmienić! Niestety,tylko kolor włosów....... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Westchnienia... 08.02.15, 08:50 Skoro tak, to proponuję jazdę ekologiczną. Na rowerek!!! Odpowiedz Link
zegor Re: Westchnienia... 08.02.15, 10:08 W takim śniegu ??????? Trochę może jestem niezrównoważony,ale żeby aż tak ???? ) Odpowiedz Link
darima_ka Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 06.02.15, 18:14 rybka.11 napisała: > Fajny jest, bo to...piątek O tak! cudny jest piątek Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 08.02.15, 08:52 Lecz juz po nim tylko mgliste wspomnienie zostało, i nie będę mówić, co nastąpi jutro. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Piątku przeklinać nie będę ;) 08.02.15, 09:35 Bo wszyscy wiedzą))) Aaaaaaaaaaaaaaa! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 09.02.15, 04:48 O pierona.............znowu się napatoczył. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Przeklinając poniedziałek 09.02.15, 05:53 Wraca, niczym bumerang. Ale, ale... przeczytałam, że w krajach, gdzie podwyższono wiek emerytalny, UE planuje wdrożyć dyrektywę, zgodnie z którą roczny urlop wypoczynkowy dla pracowników będzie wynosił 35 dni, zamiast 26. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Przeklinając poniedziałek 09.02.15, 06:11 O! Coś dobrego wreszcie...)) Później padniemy) Odpowiedz Link
zegor Re: Przeklinając poniedziałek 09.02.15, 10:21 Proponuję system : Dochodzisz do wieku emerytalnego - dostajesz Wisłę do przepłynięcia, jeśli przepłyniesz,jesteś zdolny do dalszej pracy, jeśli nie,problem sam się rozwiązuje ...... Odpowiedz Link