tropem_misia1 13.02.15, 07:02 jeden krok........ a i owszem...mimo zberezeństwa wszelakiego zachichotałam i mam nadzieję ,że mi tak zostanie przez cały piątek. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Do rozchichotania 13.02.15, 07:03 widzę ,że tłumienie w sobie czegokolwiek jest niezdrowe dojszłam do takiego wniosku skupiwszy wzrok na starszym panu Odpowiedz Link
zegor Re: Do rozchichotania 13.02.15, 13:07 Już wiadomo kto o czym marzy Jestem zniesmaczony, a jeśli chichot, to tylko diabelski ^(**)^ Odpowiedz Link
darima_ka Re: Do rozchichotania 13.02.15, 19:02 Tylko po 40 latach na zbyt dużo liczyć nie może Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Do rozchichotania 14.02.15, 08:02 A to ci heca! Ona gorze, kiedy on już prawdopodobnie nie może Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Do rozchichotania 14.02.15, 08:23 Zawał powiadasz? Santa...a to on właśnie przyprawił mnie o chichot. OOOOOOO ja be! Odpowiedz Link
zegor Re: Do rozchichotania 14.02.15, 09:47 Dlatego ( na jego widok ) i analizując sytuację napisałem,że mnie zniesmaczyło ) Ale,że im się jeszcze chce, to jednak miło Ale bez uwieczniania na zdjęciach,obrazach,rysunkach Odpowiedz Link