tropem_misia1 14.02.15, 06:56 Około 3-metrowa, wykonana z polimerobetonu instalacja miałaby stanąć na wbitym w dno portu palu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
darima_ka Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 11:39 Pytanie co autor miał na myśli? Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 16:25 Artysta model rzeźby robił "z natury " Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 12:19 Jeśli mieszkańcom się kojarzy, to dopiero co ja mam powiedzieć Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 12:41 Myslałam, ze maja być w..poprzek )))))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 19:11 O usteczkach rozprawiajac...póki co ) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 19:32 Przecież to tylko wargusie, bez względu na sposób ustawienia Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 19:37 Nowo tak, ale jeśli mialabym je w pionie, to gdzie będzie nosek? Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 20:12 Zabiłas mi klina, chociaż przecież to nie Twoje wargi co Ci tak zależy na tym nosie??? Nos i tak trzeba dać w bok, żeby sobie i partnerowi krzywdy nie zrobić., Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 20:56 Przede wszystkim miały być 'noo tak', a nie nowo to sa te przyjemnosci pisania z telefonu cos wskoczy niepotrzebnie Nie, nie moje, ale ja w imieniu ogółu nosek potrzebny, po co mi taka szczelina wielka na..buźce co będe pudrować? yy, wiesz... w takiej chwili nie tylko nosek idzie na bok Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 21:07 Grzecznie pisałem tylko o nosku, żeby nan Tropcia z moralnością nie wyjechała ! O pisanie z telefonu się nie przejmuj, ja dopiero teraz dorwałem się do kompa, wcześniej też była męczarnia na telefonie ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 21:33 Nie ma to, jak z własnego kompa chociaż tel też mój, ale mało komfortowo się pisze z tabletu też nie lepiej.... Tropcia jest bardzo wyrozumiałą Misiową najwyżej nas.....wypierze Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 21:38 Mam u siebie wnuczkę, Przyjechała bez komputera,to dziadek oddaje swój tylko po cichu mamrocze pod wąsem........ Dopiero jak się zajmie czym innym,to ja się "dorywam" Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 21:44 Ufff, to moja wnuczka jeszcze malutka jest etap grzechotki i mamusinej piersi ) ale pewnie przyjdzie czas, ze trzeba będzie sie podzielić miejscem przy komputerze ) ah, to dlatego dziadek meczył się z telefonem ale co sie nie robi dla wnuczki i spokoju w rodzinie ) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 21:49 Za kilka miesięcy skończy siedem lat...... Ja w jej wieku jeździłem jak szatan na rowerze,na łyżwach,próbowałem nart ona pisze,czyta swoje gazetki,ma opanowany komputer. Ponieważ jest z lipca,więc dopiero w tym roku pójdzie do szkoły, na razie w przedszkolu Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:00 Rodzicie moi pracowali, ja z kluczem na szyi bawiłam sie na podwórku - doglądała mnie babcia. By włozyc ten nieszczęsny kluczyk w zamek musiałam przysuwać sobie krzesełko...siostry wracały ze szkoły i jakos czas leciał miałam blok, kredki...rysowałam, przebierałam lalki.. nie chodziłam do przedszkola.. zimą szalałam na sankach, a latem biegłam na basen miałam żywego towarzysza zabaw - Erusia...dbałam o niego, karmiłam...kochane to było psisko.... Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:06 Nie miałem rodzeństwa, też z kluczem, ale dzięki temu nauczyłem się, że będąc samemu dobrze jest żyć w porządku i czystości,nauczyłem się sprzątać. I takie zboczenie zostało mi do dziś Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:16 Byłam najmłodsza... siostry przesadnie 'ułożone' ja raz dachem, raz po drzewach przynajmniej było na kogo zwalić nieporządek w pokoju Z racji swojego wszędobylstwa miałam wiecznie krwawe rany na kolanach, łokciach pierwsza pomoc opanowałam więc do perfekcji... za to, ze nie sprzatałam, to..musiałam chodzic z bańką po mleko siostry sie wstydziły, ja nie...wiec szłam po to nieszczęsne mleko.. raz nawet kupiłam mniej, bo wcześniej była lodziarnia... ))) pogroziła mama palcem, że tak sie nie robi Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:24 Oprócz bańki na mleko znam wszystko Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:31 Być może był to 67, lub 68 rok ) po ulicach jeżdziły stare Warszawy (Garbusy).. dla młodych, to jak epoka kamienia łupanego Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:35 Hmmmm, to ja w tych latach już bywałem zakochany ( niwinnie,niewinnie ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:41 Dopiero dorastałam do tego to czas podkolanówek, kokardek we włosach i dzikich pomysłów cóz z tego zostało do dziś?.....czasem jeszcze jakis pomysł, humor...i postrzeganie życia nie tylko w rózowych kolorach ) mimo wszystko optymizm i wewnetrzna siła Miłośc przyszła troche później.... Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:46 Dwa lata po skończeniu liceum , wyprowadzałem się z rodzinnego miasta i podjąłem decyzję,że swoją miłość zabiorę ze sobą ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:49 Dała się...porwać? ) jak ja lubie takie romantyczne historyjki ) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:52 Dała .... Ja to komentuję, że człowiek myślał,że to było "siódme morze" a to tylko dupa ... I tak 38 lat ( jak do sierpnia dożyję) ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:59 Haha Dozyjesz, dozyjesz ) spojrzałam w swoją magiczna kulę i dlatego tak zapewniam ) zawsze twierdziłam, ze kontrakt małżeński powinien być na 25 góra lat )) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:01 No popatrz ! A ja myślałem,że pracę i żonę powinno się zmieniać co siedem lat .... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:03 Tak? ) hm, a to czegoś nie wiem mógłbys mnie uswiadomić...dlaczego? )))))))) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:06 Takie było powiedzenie ) Faktycznie pierwszą poważną pracę zmieniłem po siedmiu latach ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:15 W jednym miejscu ślęczę już 35 lat kiedy odejde na emeryturę, to chyba zawieszą mój portret...za bramą ) co się zaczynam zbierać na emeryturę, to mi zmieniają przywileje i tak się dziwnie to wszystko oddala )))) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:20 Nie denerwujmy się przed snem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:31 Jestem wręcz..oazą spokoju nie można sie denerwować...zwłaszcza przed snem... liczenie baranów jest straasznie męczące zwłaszcza, gdy juz jest ich 1654, a oko ani drgnieeeeeeee ))))) szklanka mleka?...tez nie pomaga.... Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:34 Szklanka mleka to by mnie dopiero wystraszyła !!!!! A alkoholu na dzień dzisiejszy już wystarczy.... A za pół godziny nowy dzień ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:38 ..żebym to ja wczesniej wiedziała, ze masz tam coś w szklaneczce, to podstawiłabym swoją ....do zapełnienia Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:47 Zawsze dzielę się z bliźnimi ! Dlaczego tylko mnie ma zaszkodzić ?????? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:54 Przebudzenie bywa fatalne ta męcząca suchosć w gardełku ale czym sie strułeś, tym sie lecz ))))))) czy to sie sprawdza? ))))) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:57 Bardzo dawno.....nawet nie pamiętam kiedy coś takiego mnie spotkało ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:02 ..bo jak się systematycznie nawilża, to podobno mniej boli Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:03 chciałam powiedzieć, że jak sie zwilża, to sie tak nie odczuwa Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:05 I Ty Kobieto,na noc, roztaczasz przede mną takie wizje ????????? No i po spaniu ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:09 Samo tak wyszło aż sie zapętliło )) O, niedziela nam szczęsliwie nastała )))))) Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:12 Czasem jak się zapętli to dochodzi do takiego zwarcia, aż iskry lecą ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:15 A później..płonieee, goreeee... az krew się gotuje Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:22 Niech się trochę pogotuje, zawsze to lepsze krążenie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 00:25 Bulgocze, jak w starym czajniku a dym uszami wychodzi jakies ujscie musi być Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 09:28 To jest właśnie artystyczne stwierdzenie Artystyczna wizja Odpowiedz Link
rudka-a Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 13:02 Czasem okrutnie męczy talent )) artystyczne dusze tak mają ) )) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:45 Hmmm...komentarze też niczego sobie pod spodem Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 22:48 "Znaczy sie" nie tylko mnie się kojarzy Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:11 Jak się dobrze przyjrzeć...leżąc na boku....kto wie ???? Odpowiedz Link
farma.iluzji Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:25 Jestem do cna zepsuta, kompletnie mi się to z ustami nie kojarzy! Odpowiedz Link
zegor Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:36 Ja jestem jak dziewica,od ostatniego razu,ani razu ! i też mam jakieś dziwne,właściwie nie dziwne, mnie się wszystko kojarzy ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 14.02.15, 23:37 Nie tylko Ty...ale u mnie to ponoc normalne Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Artystyczna wizja ustek dla Ustki. 15.02.15, 08:53 Z tego co ja wiem to nazwa miasta Ustka nie ma nic wspólnego z ustami, tylko z ujściem rzeki Słupi do morza. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a bo czy ktokolwiek 15.02.15, 09:13 pojmie intencje artysty? Czy są czyste jak świeże płótno? Czy sa proste jak kreska na nim? Odpowiedz Link
zegor Re: a bo czy ktokolwiek 15.02.15, 09:31 Jakby wykonał rzeźbę ujścia rzeki, to dopiero by były skojarzenia Odpowiedz Link