Przydatna książka...

26.02.15, 14:59
https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/7085.jpg
    • to_ja_pisze Re: Przydatna książka... 26.02.15, 18:09
      Ja bym zaczęła się stołować na mieście.
      • rudka-a Re: Przydatna książka... 26.02.15, 18:23
        Ja musiałabym obok ksiazki postawic jeszcze pudełko z trucizną wink
        ale i to by nie zagnało ślubnego w gary wink
        • debi_bebi Re: Przydatna książka... 26.02.15, 19:46
          Kochana Rudziu, bo może on wcale nie potrzebuje jeść? suspicious
          • rudka-a Re: Przydatna książka... 26.02.15, 20:40
            Debuś smile to ma drugą, dobrą stronę...
            nie muszę szorować kuchenki po gotowaniu i myć łyżek, widelców..
            co zamieszunek, to nowa łycha, widelec, chochelka suspicious
            • debi_bebi Re: Przydatna książka... 27.02.15, 05:26
              Jak to?? Pochłania wszystko łącznie ze sztućcami?
              • rudka-a Re: Przydatna książka... 27.02.15, 07:18
                Hmmm, dałaś mi teraz do myslenia wink)
                brakuje srebrnej łyżeczki do cukru - prezentu od babci wink))
      • rena-ta49 Re: Przydatna książka... 28.02.15, 10:16
        To jest jakieś wyjściesmile
Pełna wersja