tropem_misia1 12.03.15, 06:16 Potrzebuję dzisiaj , już teraz...zaraz....wsparcie, pocieszenia , utulenia ,zapewnienia, pogłaskania...............IDĘ DO DENTYSTY!!!boję się (: Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cambria1.2 Re: aaa! 12.03.15, 06:38 Przytulam!! Zdążyłam? Ja też idę, wieczorem. Liczę wtedy na Ciebie, Misiu! Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: aaa! 12.03.15, 06:39 Aha, z tego pośpiechu nie dodałam, że też nie lubię Bardzo. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Tropciu! 12.03.15, 08:20 Ooooo kejjjjjjjjjj, ale z pewną taką nieśmiałością... A nie odwrócisz się pleckami w ostatniej chwili? Odpowiedz Link
zegor Re: Tropciu! 12.03.15, 09:30 Mogę się też nastawić do przytulenia????? Chociaż do dentysty nie idę? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tropciu! 12.03.15, 16:40 To ja współczuje Misiowej.... na samą myśl o wsadzeniu 4 liter na fotel kapie mi pot z czoła Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Tropciu! 12.03.15, 18:20 Rudka, na sąsiednim cię przytuliłam, to teraz za mnie trzymaj kciuki. Zaraz wychodzę do dentysty Taki dzień chyba... same męczennice... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Wróciłam!Żyję!!! 12.03.15, 18:30 Zadowolona bardzo ,że już po. Znieczulenie dalej działa ) Porządne. Cambria Ty też prosisz o znieczulenie forte? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tropciu! 12.03.15, 18:33 daj znać, kiedy wrócisz.... no, to siup...zaciskam łapska ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: aaa! 12.03.15, 18:31 cambria1.2 napisała: > Przytulam!! Zdążyłam? Ja też idę, wieczorem. Liczę wtedy na Ciebie, Misiu! Trzymam kciuki za szybkie , bezbolesne i dokładne ..z błyskiem zęba w tle. Odpowiedz Link
rudka-a Ooooo, Misiowa żywa, zadowolona... 12.03.15, 18:36 troszkę jeszcze znieczulona......jaka to frajda być już po torturach ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ooooo, Misiowa żywa, zadowolona... 12.03.15, 18:37 Nooooo zapowiedziałam pani doktor ,że będę płakać...dodając - chyba mam histerię. to dostałam znieczulenie komputerowe : po kropelce - nawet ucho mi objęło ( ząb siódemka) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ooooo, Misiowa żywa, zadowolona... 12.03.15, 18:47 Czyli nie taki diabeł straszny był, jak sobie wyobrażałaś. Na szczęście leczenie stomatologiczne też zaznało postępu, i już nie trzeba cierpieć przy borowaniu albo wyrywaniu Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: aaa! 12.03.15, 21:11 Już Dzięki za wszystkie kciuki. Obyło się bez znieczulenia. Ale zawsze o nie proszę. Bo to przecież na specjalny rodzaj bólu, taki, co się nijak nie da rozmasować Za tydzień ciąg dalszy, żeby za słodko nie było... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Bez znieczulenia!!!??? 13.03.15, 05:11 Toż dzielność nad dzielnościami!!! Ja wymogłam kiedyś znieczulenie przy martwym zębie - świadomość mi potrzebna. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Bez znieczulenia!!!??? 13.03.15, 06:35 Rozumiem doskonale - przeca martwemu szacunek się należy! Za tyle lat w służbie narodu?! Odpowiedz Link