...a w Krakowie....

23.03.15, 05:11
https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201503/1427066125_edoqft_600.jpg
    • kogucik.2872 Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 14:36
      nikt psinie pod ogon nie zajrzał - może to była jeszcze starsza pani, od starszej pani big_grin
      • rena-ta49 Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 14:58
        To widoczne pod ogonem?
        • kogucik.2872 Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 15:00
          wiek ?
          bo ja raczej o pci pisałem....
          • tropem_misia1 Re: ...a w Krakowie.... 24.03.15, 05:05
            No tak
            starszy pan czy starsza pani
            to stwierdza się pod ogonem
            smile))
            • zegor Re: ...a w Krakowie.... 24.03.15, 09:24
              tropem_misia1 napisała:

              > No tak
              > starszy pan czy starsza pani
              > to stwierdza się pod ogonem
              > smile))

              Po przeanalizowaniu tego twierdzenia
              też się pod nim podpiszę .....
              >
    • rena-ta49 Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 14:57
      Widocznie w Krakowie więcej empatii dla piesków niektórzy mają,
      niż dla człowiekówsmile
      • rudka-a Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 19:46
        Dlaczego bezczelnie? pytam się?
        może jechał z panem z nocnej zmiany, bo pan parkingowym jest i towarzyszy psina onemu....
        kompletnie nie trafiony podpis pod demotywator.....
        zminusuję go suspicious
        • wirujacypunkt Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 20:11
          A może zwierzak chory był, slaby i nie miał siły na czterech łapach stać ?
        • zegor Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 20:12
          A Tropcia musiała stać....
          • rudka-a Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 20:16
            Tropcia zwierzątka kocha, uśmiechnełaby sie na taki widok smile
            ...nie widze tam tłoku...
            a poza tym, jak sie stoi, to lepiej nerki funkcjonują suspicious wink)
            • zegor Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 20:31
              Ja mam wzgląd na Tropciowy kręgosłup
              • rudka-a Re: ...a w Krakowie.... 23.03.15, 20:33
                Posadzimy Misię obok kierowcy suspicious smile)))
                • tropem_misia1 Re: ...a w Krakowie.... 24.03.15, 05:04
                  Chyba na jego kolanach ...bo kierowca MPK króluje niepodzielnie na jedynym siedzeniu przy kierownicy.
                  • zegor Re: ...a w Krakowie.... 24.03.15, 09:27
                    Na kolanach lepiej nie....
                    Kierowca mógłby wajchy pomylić......
Pełna wersja