tropem_misia1 23.03.15, 06:16 i....? DZIEŃ WINDY. Lubicie windę? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anus-hka Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 07:23 No jakoś tak nie...zwłaszcza mój żołądek Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 09:47 Bardzo lubię ! Jak muszę po schodach, to z każdym przebytym piętrem uświadamiam sobie, jak bardzo oddalam się od środka ziemi i czuję jak wzrasta ciążenie każdego mojego z trudem przez lata zgromadzonego kilograma...... Odpowiedz Link
anus-hka Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 10:15 A ja tam wole sie w niebiosa wznosic czując swój słodki cieżar Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 11:08 Rozumiem,Ty lubisz,żołądek nie lubi...... Z mojej wypowiedzi,tak mi się wydaje,wynika,że też wolę windę.... Może chciałem wytłumaczyć.....zbyt dokładnie ?????? Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 18:32 Uwielbiam pasjami Obecnie jednakże nie korzystam ani w pracy, ani w domu bo tam nie ma wind. Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 19:44 Kiedyś nie obchodziło mnie, czy jest winda, czy nie.... szłam, jak burza, w górę, w górę....7...9....11 piętro... dzisiaj na 4 już zadeptuję sobie jęzor ) dlatego..........lubię windę )) Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:08 Przez krótki okres czasu zjezdzalem 610 m pod ziemię..... Nie wyobrażam sobie "na piechotę " w te i z powrotem. :-B Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:18 Robota dla odważnych Musowo w takim razie windą... Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:28 To był krótki epizodzik, potem już nigdy "nie upadlem tak nisko " Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:32 zegor napisał: > To był krótki epizodzik, potem już nigdy "nie upadlem tak nisko " > Następny etap...garnitur, krawat, teczka? ))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 21:31 Takie...szczebelki drabiny trzeba uważać, na szczycie jest czasem...chwiejnie Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:24 Ja pracowałam na 14 piętrze i też nie wyobrażałam sobie "na piechotę" e te bo z powrotem to się zdarzało. Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:26 Fajna taka winda ze szklana podłogą Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:30 Cała szklana w szybie na środku 30 piętrowca Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 20:35 Ja wysiadam lubię..pewny grunt pod nogami, a poza tym wyobraźnia mi wtedy szaleje )) Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: 23 marca ...poniedziałek... 23.03.15, 21:25 Takie coś : Czymś takim jechałam niedawno Nie bałam się. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 05:07 dla mię windy grożą zatrzymaniem się między piętrami.... Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 09:36 No,jest to problem, szczególnie,jak się sikać bardzo chce........... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 15:56 Dla pań. Panowie znajdą rozwiązanie. Właśnie..czy winda ma szpary? Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 17:38 Myślisz o łatwiejszym przeciekaniu, czy o wsadzeniu w szparę ????? Jeśli by nawet były szpary, to ja się nie podejmuję cokolwiek w nie wsadzać ! ! ! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 18:13 Od razu wsadzać....nie o włamie myślę , tylko możliwości odpływu cieczy. Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 18:21 Winda to raczej szczelne ustrojstwo... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 18:47 Te współczesne tak. Jechałam taka macaną. Palcem pomacać po wzorku i winda reaguje. Nie naciskać jeno macać. No to macałam by zjechała , a ta ani rusz. podszedł portier(?) ...pomacał i ona go usłuchała. tiaaa wlazłam z oporami ...drzwi się bezszelestnie zwarły ...no to ja samotna dalej macam bo chcę w górę jechać po cyferce macam - oznaczała piętro już szukałam wzrokiem macanego alarmu , ale ta drgnęłam po którymś razie pewnikiem zastosowałam odpowiednią pieszczotę. Odpowiedz Link
anus-hka Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 19:44 Bana dostałam...nie wiem za co... Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 20:23 Gdzie ?????? Chociaż podejrzewam ..... Odpowiedz Link
zegor Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 21:47 Podejrzewam,że tam gdzie wyproszono Tamarkę,mnie,Lezia i wiele niewygodnych dla właścicielki osób. Ale oczywiście mogę się mylić,człowiek jest omylny ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: 23 marca ...poniedziałek... 24.03.15, 22:15 A to trzeba pisać 'pod linijkę'? akurat.... Odpowiedz Link