tropem_misia1 30.03.15, 22:17 Robalek jest malutki, ale ma nóżek sporo. A te nóżki też małe na spacer go zabiorą. tup tup tup Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a mają, mają...o! 30.03.15, 22:28 dwa, cztery........osiem....dwanaście...dużo nóżek, bo... to nie jest robaczek - pełzaczek Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 30.03.15, 23:04 Wolę plamę niż coś takiego za kołnierzem ! ! ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 30.03.15, 23:15 Tyle nóżek, jak połaskocze, to......... brrr.... potem trzeba jeszcze wyjąć zwłoki zza kołnierza.. Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 30.03.15, 23:21 Trzeba go capnąć szybko!!!.... ojj, to nie byłoby fajne... lepszy taki nóżkowy robalek, jak...kleszcz ale wszystko dopiero przed nami... sezon na nie nadchodzi.... Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 30.03.15, 23:38 Do sklepu,ale nie po krzakach!!!!!!!!!! Nawet nie pamiętam,po co się łazi "po krzakach" Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 20:34 zegor napisał: > Do sklepu,ale nie po krzakach!!!!!!!!!! > Nawet nie pamiętam,po co się łazi "po krzakach" jak to nie pamietasz?! np za potrzebą..................znalezienia maślaka Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 20:52 rudka-a napisała: > zegor napisał: > > > Do sklepu,ale nie po krzakach!!!!!!!!!! > > Nawet nie pamiętam,po co się łazi "po krzakach" > > jak to nie pamietasz?! > np za potrzebą..................znalezienia maślaka Łatwiej wejść w "papirzaka"......) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:01 Ojj... ale lepsze to, niż przyniesienie na sobie kleszczyka zawsze można trampa w mech wsadzić, pokręcić nóżką i ..po problemie ..chyba, że zza krzaczka wyjdzie dziki dzik z małymi Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:33 Taki to urok zycia, że się w gówno wpada/wchodzi... czy sie czasem chce, czy nie... najważniejsze wydostać się z niego.... Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:48 Oczywiście,że nie mam zamiaru pozostać w nim na stałe ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:54 Mógłbyś coś zrobić, żeby ta burza, która teraz mnie nawiedziła poszła sobie? bo zaraz spanikuje na dobre Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:57 Mógłbym spróbować ją wydmuchać, nie wiem,czy na taką odległość się uda ....) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 21:59 No, to..raz, dwa, trzy - razeeeem )))))) musi się udać.... najwyżej spotęgujemy wichurę bardziej...a, szaleje za oknem, że az strach ... Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:01 Czy my dmuchamy we wschodnim kierunku ?????????? Żebyśmy stamtąd "czegoś" nie wywołali......... Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:02 Może lepiej zająć się czymś bardziej przyjemnym ? Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:04 Tango...z bolcem, czy....tylko pozują do zdjęcia? )) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:08 rudka-a napisała: > Tango...z bolcem, czy....tylko pozują do zdjęcia? )) Jak nic,z bolcem Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:39 zegor napisał: > Jak nic,z bolcem To ja nie jestem pewna, czy mi się kroki nie pomylą ))))) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:41 rudka-a napisała: > zegor napisał: > > Jak nic,z bolcem > > To ja nie jestem pewna, czy mi się kroki nie pomylą ))))) Spoko,będę pilnował Twojego kroku Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:04 zegor napisał: > Czy my dmuchamy we wschodnim kierunku ?????????? > Żebyśmy stamtąd "czegoś" nie wywołali......... Dmuchaj w kierunku Krakowa...mocnooooo ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:16 zegor napisał: > Nawet w dobrym kierunku się ustawiłem ! Co by tylko skuteczne to było cos tam już cichnie czyli ...będzie dozgonna wdzięcznośc Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:20 rudka-a napisała: > zegor napisał: > > > Nawet w dobrym kierunku się ustawiłem ! > > Co by tylko skuteczne to było > cos tam już cichnie czyli ...będzie dozgonna wdzięcznośc To się nawet ciut uśmiechnę, rozmyślając na temat tej dozgonnej.... Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:26 rudka-a napisała: > > > Dozgonna...za tę ludzką zyczliwośc )))))) O,ja jestem takim życzliwym człowiekiem, że sobie bym wyjął, a komuś włożył ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:27 ..żeś mi to własnie wyjał z ust.... powiedzonko oczywiście ))))))))) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:29 Ani przez chwilę nie myślałem o czymś innym ( przecież się od razu nie przyznam ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:17 zegor napisał: > jest moc!...aż mi grzywką bujneło ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:25 Ani przez chwilę nie zwątpiłam, ze moze być inaczej Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:27 Bardzo mnie podniosłaś, że tak powiem, na duchu Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:29 Tak się to teraz nazywa? aaa, jak zwał.... jak ja lubie te swoje dobre uczynki Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:32 Masz rację,jak zwał,tak zwał ! Najważniejsze,że dobry uczynek wywołał reakcję.......) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:36 Najgorszy jest podobno marazm i tkwienie w nim działać trzeba, a nawet należy wtedy sie wie, po co tak naprawde żyje ) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:39 rudka-a napisała: > Najgorszy jest podobno marazm i tkwienie w nim > działać trzeba, a nawet należy > wtedy sie wie, po co tak naprawde żyje ) Bywają różne chwile, nie da się całe życie udawać motylka, czasem trzeba dupnąć buzią na pysk ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:41 Jakie to jest bolesne...ale zbiera się ząbki z betonu i dalej, wciaz dalej ) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:43 Nie myślałem o aż tak bolesnym dupnięciu o asfalt ! Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:50 rudka-a napisała: > Poszłam na całość z wyobraźnią Każdy scenariusz trzeba przeanalizować > Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 22:55 Parę dni temu zaliczyłam takiego fikołka, ze aż własnego psa przewróciłam to była sekunda!...pion i juz leżę!...na szczęście nie zaryłam paszczą na kostce... ale jeszcze 10 cm i byłoby to całkiem mozliwe )) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 23:17 Fikołki moralne też nie bywają przyjemne a rany leczy się w inny sposób...... Fizycznie też staram się nie padać Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 23:26 Ja też sie starałam...samo jakos tak wyszło )))))) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 31.03.15, 23:29 Przed taki upadkiem nie ma się jak obronić, trzask - prask....i leżysz na płask ! Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 31.03.15, 23:43 Kiedy już wstałam, otrzepałam się..pomyslałam... noo, nieee!...zaczyna sie starośc chyba przewracać się ot, tak i nawet nie wyczyniać zadnych figur, typu machanie łapkami, jakies inne wygibasy...tylko lotem błyskawicy: pion - poziom ) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 01.04.15, 00:09 A tam zaraz - starość ! Przypadki chodzą po ludziach ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 00:19 ..i na kogo wypadnie, na tego - bęc ) wypadło na mnie )) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:31 Podsumowując : szczęśliwie,że to bęc było z małej litery i bez wykrzyknika Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:38 Mam cichutką nadzieję, że limit 'bęc' już wykorzystałam i moge zaliczyć to do...epizodu żeby na to wpływ miały jeszcze %, ale tak na trzeżwo płyt słuchać??? ))))))) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:40 Bo człowieka nachodzi czasem taka chęć, żeby się przytulić................. ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:42 Niekoniecznie z glebą, proszę Grzecha toż juz lepiej do brzózki w pionie ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:47 No, tak też mysle, bo inaczej żem straszna grzesznica jest )) Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 10:59 Aaabsoooluuutnieeeee!!... to prawda najprawdziwsza!... zawsze byłam nawet za bardzo...szczera Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 11:12 Nie każdemu taka szczerość odpowiada można sobie wrogów nastukać, że hoho ) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 01.04.15, 11:15 Nie narzekam,nastukałem.....ale "pamiętam typów" Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 01.04.15, 22:10 Pamięć jeszcze jaka taka jest...może kiedy zacznie płatać figle ) Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 01.04.15, 23:00 Mam nadzieję, że nawet jak pamięć zacznie płatać figle to tych,co mi nadepnęli na odcisk będę pamiętał Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 02.04.15, 15:27 Lepiej zapisać sobie gdzieś na papierku na wszelki zaś Odpowiedz Link
zegor Re: mają, mają...o! 02.04.15, 16:25 Papierek można zgubić.... Zrobię sobie cały rejestr Odpowiedz Link
rudka-a Re: mają, mają...o! 02.04.15, 16:36 Szepnij na ucho, gdzie ukryjesz...jak nie zapomnę, to.........przypomnę ale pod uwagę weź tylko tych najważniejszych szkoda pamieci obciążać ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 00:56 Tup tup tup tup tup tup tup.... Robale są śśświetne! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 06:40 Matko jedyna...ale mię cofło ...co ja mówię...odrzuciło od monitora srana. Jeszcze ust w kawie nie zamoczyłam. Nie strzepnęłam resztek snu. a tu taki łobrazecek. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 07:35 No nie śliczny robalek? One są naprawdę śliczne chociaż na pierwszy rzut oka obrzydliwe Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 07:49 Myślę ,że to zależy od tego czyje oko wgapia się w robalka. Na ten przykład oko biologa jest zachwycone. Mię zachwyca to jak natura potrafi stworzyć różniaste niebożątka. Zresztą - my człowieki często podpatrujemy naturę i korzystamy z jej rozwiązań. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 08:12 To prawda. Może mam takie zboczenie, bo o mały włos zostałabym biologiem. Co nie zmienia faktu że większości robali się brzydzę. Ale uwielbiam podziwiać ich budowę na takich zdjęciach makro. Fascynuje mnie jak sprytnie ta natura je uposażyła. To takie maleńkie precyzyjne cacka Zresztą budowa człowieków też jest interesująca.....)) Tak czy siak w następnym wcieleniu, o ile takie będzie, mogę być robalem hahaha Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 08:25 U mnie w rodzinie 2-ch biologów. a co do następnego wcielenia to spritne ..spritne azali nie powiedziano ,że przetrwają tylko robalki?!!!..... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 12:38 Bez przesady, Konkursów na nagrodę Pulitzera nie organizujemy. a czyta kto chce a cenzorem to jestem ja! Odpowiedz Link
fryzjer_lysych Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 12:43 Ty od wczesnego rana tak ciężko pracujesz. Podziwiam cię. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 13:26 Urlop. Jak mię odrzuca od porządków to se siędę. Popatrzę. Pierwszym czynnikiem jest ogromna potrzeba uzyskania wiedzy. Potem reszta. Wiedzy dzisiaj już doznałam i to przez telefon..no to teraz uspokojona se tylko patrzę. Poczytam. Popiszę. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 12:08 Haha nawet w ocach ma kłykcie jakieś takie! Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 14:53 No ba! A ta potwora w dodatku ślepa. Ale pewnie czułkami namaca inną potworę ) Odpowiedz Link
zegor Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 19:18 Czułkami,lub innym członkiem, byle by kontakt był ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 21:31 No co Ty od razu członkiem? Tak na pierwszej randce? Odpowiedz Link
zegor Re: Pieśń o robalku. 31.03.15, 21:47 Ja tam nie wiem, w jakich stosunkach są robale......... A jak im się drugi raz nie trafi ???????????? Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 01.04.15, 14:02 Też racja, szczególnoe jak zamiast oczu ma jakieś wystające kłykcie....to zagrażałoby przetrwaniu gatunku :-o Odpowiedz Link
zegor Re: Pieśń o robalku. 01.04.15, 21:30 A mamuty wyginęły......pewnie przez niezgodność charakterów ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Pieśń o robalku. 02.04.15, 15:38 Panią Mamucicę pewnie zbyt często głowa bolała Albo Adam i Ewa je pożarli! Odpowiedz Link