Nie to co...

06.04.15, 12:54
https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201504/1428268824_nhvgb5_600.jpg
    • kogucik.2872 Re: Nie to co... 06.04.15, 13:14
      jeszcze umie nalać w buty big_grin
      • tropem_misia1 Re: Nie to co... 06.04.15, 19:05
        Nic to...śliczności moje.
    • lilith70 Re: Nie to co... 07.04.15, 08:47
      To fakt hahahaha Podobnie z kotami smile
      • leziox Re: Nie to co... 07.04.15, 11:23
        Ale koty przeważnie butów nie pożrą.
        • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 11:37
          Za to smrodeeeek....straszliwy jak kot siknie w buta.
          Wiem bo sama parę butów wyrzuciłam.
          nie dało się...
          • leziox Re: Nie to co... 07.04.15, 11:46
            Był czas że nosiłem chętnie buty sportowe Adidasa. Dopóki Adidas produkował jeszcze w Niemczech. Wiem, wiem, bardzo dawno temu. No i potem zaczęli przenosić produkcję do różnych krajów. Zdarzyło się że kupiłem ponownie takie buty od Adidasa, oczywiście markowe, z nalepkami, gwarancją prawdziwości, w sklepie firmowym.
            I po jakimś czasie, mimo że kot mi do tych butów nie nasikał, zaczęły tak właśnie śmierdzieć. Nosić się nie dało, powędrowały po miesiącu na śmietnik.
            I nie, nie byly wyprodukowane w Azji. Stało jak byk: made in Poland.
            A człek wiesza psy na kotach.
            smile
            • tropem_misia1 Re: Ha! 07.04.15, 12:17
              Gdybyś miał psa...i gdyby ten pies je zgryzł to byś się nie rozczarował.
              ale Ty kotu tu koty tamsmile))
          • lilith70 Re: Nie to co... 08.04.15, 14:47
            No to fakt, moj jeden kot jest straszny złośliwiec, że jak ktoś z nas wyjeżdza i później wraca, to musimy w pośpiechu rozpakowywać się, gdyż z tej złości, że się jej nie zabrało (kotki), przyjdzie i nasika do walizki!
            Ale teraz już znamy jej charakterek i zamykamy szybko walizkę.
            Echh i kwiaty mi obżerają, wszędzie mi buszują (mam dwie kotki), nawet w śmietniku, a przecież ich nie głodzę tongue_out ale co zrobić...i tak kochać trzeba smile))
            • tropem_misia1 Re: Nie to co... 08.04.15, 16:33
              Mam jedną.Całkiem zadomowioną.Ma 16 lat i z domku nie wychodzi.
              • lilith70 Re: Nie to co... 08.04.15, 23:19
                tropem_misia1 napisała:

                > Mam jedną.Całkiem zadomowioną.Ma 16 lat i z domku nie wychodzi.
                >----------------------

                U mnie są dwie, bo na drugą mnie córki namówiły a teraz ja się męczę hahahaha
                Moje też udomowione, nie wychodzą, ale broją za całe stado. Kiedyś mi garnek z zupą zwaliły. Olać tą zupę, ale ile sprzątania miałam uncertain. I te ich humory, raz się liżą, raz na siebie syczą. Takie dwa małe dziwadła. Ale i tak je kocham, choć czasem im w złości grożę, że je oddam do schroniska, to patrzą na mnie jak na wariatkę tongue_out smile wink
            • zegor Re: Nie to co... 08.04.15, 17:36
              Po obgryxaniu kwiatuszków kotek puszcza pięknego pawia tongue_out
              • tropem_misia1 Re: Nie to co... 08.04.15, 17:52
                To jest wskazane.
                By pozbyć się kłaków.
                • zegor Re: Nie to co... 08.04.15, 17:57
                  Słusznie i naukowo,proszę Pani !
              • lilith70 Re: Nie to co... 08.04.15, 23:14
                zegor napisał:

                > Po obgryxaniu kwiatuszków kotek puszcza pięknego pawia tongue_out
                ------------------

                To fakt! uncertain
    • zegor Re: Nie to co... 07.04.15, 12:13
      Synowa od trzech dni mnie "podgaduje"
      o takie ogromne bydle......................
      • zegor Re: Nie to co... 07.04.15, 12:15
        Ja jednak wolałbym dwa koty.....
        • zegor Re: Nie to co... 07.04.15, 12:17
          www.schronisko.sosnowiec.pl/index.php?id=14
          • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:19
            (..kociaczki moje ślicznościowe
            Koty zdecydowanie wygodniejsze.
            Kuweta i już.
            • kogucik.2872 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:55
              eee mój szczeniak też lał na kuwetę
              niestety, kiedy skończył pół roku, zaczął podnosić do lania nogę... big_grin
              i po szafie.... big_grin


              tropem_misia1 napisała:

              > (..kociaczki moje ślicznościowe
              > Koty zdecydowanie wygodniejsze.
              > Kuweta i już.
              >
              • tropem_misia1 Re: Nooo 07.04.15, 13:51
                kogucik.2872 napisał:

                > eee mój szczeniak też lał na kuwetę
                > niestety, kiedy skończył pół roku, zaczął podnosić do lania nogę... big_grin
                > i po szafie.... big_grin
                >
                >
                > tropem_misia1 napisała:
                >
                > > (..kociaczki moje ślicznościowe
                > > Koty zdecydowanie wygodniejsze.
                > > Kuweta i już.
                > >
                >
                >

                Pies nie kurak...nogę podnosismile))
                • kogucik.2872 Re: Nooo 07.04.15, 13:55
                  i właśnie dlatego kundle do kuwety nie robią big_grin


                  tropem_misia1 napisała:
                  > Pies nie kurak...nogę podnosismile))
                  • tropem_misia1 Re: Nooo 07.04.15, 17:53
                    aha...
                    już wiem
                    ale
                    ale
                    one też nie latają.tongue_out
                    • kogucik.2872 Re: Nooo 07.04.15, 19:31
                      ale równie ochoczo podskakują !! big_grin


                      tropem_misia1 napisała:

                      > aha...
                      > już wiem
                      > ale
                      > ale
                      > one też nie latają.tongue_out
                      • lilith70 Re: Nooo 08.04.15, 23:21
                        Trzeba było suczkę sobie wziąć wink
          • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:21
            Dużo czarnobiałych jak Majka.
            Irys zawadiaka? z obgryzionym uszkiem.
        • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:18
          Doga kce czy owczarka kaukaskiego? a może bernardyna?
          • zegor Re: Nie to co... 07.04.15, 12:23
            Doga.......
            • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:42
              Łomatko!!

              ale ony nie ma za dużo rozumku o ile pamiętam
              • zegor Re: Nie to co... 07.04.15, 12:50
                Rozmiarowo/gabarytowo też za specjalnie mi nie "pasi"
                No i odrzuca mnie od psów,które kręcąc łbem
                rozbryzgują ślinę po ścianach......mógłbym wpaść w anoreksję wink)
                • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 13:52
                  zegor napisał:

                  > Rozmiarowo/gabarytowo też za specjalnie mi nie "pasi"
                  > No i odrzuca mnie od psów,które kręcąc łbem
                  > rozbryzgują ślinę po ścianach......mógłbym wpaść w anoreksję wink)

                  To samo mają buldogi czy boksery...(?)
                  a ja lubię się przytulić , a nie umyć

                  Majka jest przecudna do tulenia.
                  • lilith70 Re: Nie to co... 08.04.15, 23:26
                    Najcudowniej rozBryzgują ślinę psy rasy shar pei. Kiedyś opiekowałam się koleżanki psem tej rasy rzez 3 miesiące.. smile Ze spaceru wracałam cała opluta. A po wypiciu wody musiałam mu wycierać brudkę. Najsłodszy był jak przychodził kładł mi tą pomarszczoną mordkę na kolana i zostawiał mokrą plamę big_grin
                    • zegor Re: Nie to co... 09.04.15, 01:00
                      Bleeeeeeeeee................
                    • tropem_misia1 Re: Nie to co... 09.04.15, 06:45
                      ony taki:

                      https://artykuly.animalia.pl/zdjecia_art/med/__1127432065.jpg
                      • lilith70 Re: Nie to co... 10.04.15, 13:17
                        No nie słodki? Hahaha ale ciężki w utrzymaniu smile
            • kogucik.2872 Re: Nie to co... 07.04.15, 12:55
              krótko żyją


              zegor napisał:

              > Doga.......
              >
              • anus-hka Re: Nie to co... 07.04.15, 13:41
                Generalnie wole koty jednak.... chociaż ta mordeczka mnie rozczula straszliwie...nie o to co wole mnie jednak chodziło zamieszczając ten wpis....no ale może to i lepiej ze w tym kierunku poszlo...big_grin
                • kogucik.2872 Re: Nie to co... 07.04.15, 13:42
                  to się nazywa rozmydlanie ponurości tematu big_grin
                  • anus-hka Re: Nie to co... 07.04.15, 14:02
                    Za co jestem wdzięczna...za popraw humoru smilesmile
                    • kogucik.2872 Re: Nie to co... 07.04.15, 14:03
                      nie dziękuj, w polu odrobisz big_grin


                      anus-hka napisała:

                      > Za co jestem wdzięczna...za popraw humoru smilesmile
    • rena-ta49 Re: Nie to co... 07.04.15, 14:09
      Żadne zwierzątko serca nie pokaleczy z premedytacją.
      • tropem_misia1 Re: Nie to co... 07.04.15, 17:53
        I owszem.
        Raczej na odwrót.
        Odwdzięczy się całym sercem.
Pełna wersja