Jak się sam...

16.04.15, 17:59
Jak się człowiek sam do siebie nie uśmiechnie,
to na uśmiech bliźniego nie ma co liczyć....
Społeczeństwo powaźne, jak cmentarna furtka. A jak już ktoś się odezwie to taka głębia wypowiedzi, źe mózg staje!
Gdzie straciliście poczucie humoru?
    • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 18:28
      Jest ze mną..poczucie humoru smile)
      Na smuty przyjdzie jeszcze czas smile
      • tropem_misia1 Re: Jak się sam... 16.04.15, 18:43
        Czasem się zanoszę , aż pękam.
        • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 18:52
          W takim razie trzeba uważać, by później nie dziergać dziurek wink)
          ale jak najbardziej śmiech wskazany....
          ponoć zdrowiu służy smile))
          • tropem_misia1 Re: Jak się sam... 16.04.15, 18:56
            Śmiech - uśmiech ma wpływ na wyrazy ...twarzy wyrazy.

            Idę sobie i widzę ,żę czasem ktoś wygląda jak mały wku.......ny chomiczek.Zmarszczki tak mu się układają.
            Inny tak pozmarszczany ,że nawet jak się nie uśmiecha tio takie wrażenie sprawia.


            Ja tam chciałabym sie pozmarszczać na wesoło.
            Niech mi nie opadają kąciki ust!!!!
            • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 19:07
              Jak cos opada, to trza to ćwiczeniami korygować.....chyba wink)
              albo podeprzeć czymś suspicious
              smile)))))))))))
    • tropem_misia1 Re: Jak się sam... 16.04.15, 18:42
      czasem trzeba głębiej by łatwiej było się odbić
      • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:11
        tropem_misia1 napisała:

        > czasem trzeba głębiej by łatwiej było się odbić

        Jakoś tak poczułem się blisko dna.......
        Same "mundrości" mnie przytłoczyły i......
        zacząłem się zastanawiać nad zasadnością pobytu w tak poważnym miejscu..........
    • debi_bebi Re: Jak się sam... 16.04.15, 19:34
      Zegor, ja tam wiem, że są takie wypowiedzi, po których staje zupełnie co innego, niż mózg smile
      • tropem_misia1 Re: huuuuuuuła hah ha ha 16.04.15, 19:58
        Nie zapytam : a cio to?
        Nie zapytam , bo chcę myśleć to co myślę.smile))
      • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:08
        debi_bebi napisała:

        > Zegor, ja tam wiem, że są takie wypowiedzi, po których staje zupełnie co innego
        > , niż mózg smile

        Ba,żeby tak chciało stawać wink)
    • to_ja_pisze Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:04
      Ostatnio czytałam artykuł w którym była mowa o przewodniku po Polsce dla obcokrajowców w którym zalecano nie uśmiechać się do nikogo na ulicy bo go wezmą za wariata wink
      • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:07
        Całkowita racja !!!!
        To jest od skrótu PZU !
        Pierdolnięty Zawsze Uśmiechnięty.............
        • to_ja_pisze Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:11
          No właśnie, człowiek się nawet uśmiechnąć nie może...tongue_out
          • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:13
            Chyba przestanę robić za głupka.........
            • to_ja_pisze Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:14
              Weź no, nie rób tegotongue_out
              • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:16
                Niby głupków u nas dostatek,
                ale śmieszny głupek to ewenement.......
                • to_ja_pisze Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:18
                  Ja tam sobie dobieram towarzystwo ze sporo dozą poczucia humory, żadnych smutasów.
                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:23
                    A to....pogratulować wink
    • lilith70 Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:40
      Nie każdemu zawsze jest do śmiechu, trzeba to zrozumieć, ludzie uwikłani są w różne problemy, jednak najgorzej gdy ktoś permanentnie tego humoru nie posiada i kwasi innym atmosferę lub nie dostrzega, że coś jest mówione żartem czy sarkastycznie.
      Jednak wieczna wesołkowatość też może innych męczyć wink
      • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:44
        Czyli : i tak źle,
        i tak nie dobrze......
        Z której strony by nie popatrzeć : dupa !
        ( to dla tych,co mają poczucie )
        • lilith70 Re: Jak się sam... 16.04.15, 20:59
          Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził wink
          • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:02
            Wiem,żyję na tym świecie przeszło pół wieku big_grin
            • lilith70 Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:20
              I jeszcze wciąż Cię to dziwi, że ludzie są wiecznie nieszczęśliwi? smile
              Nawet Ci co powodów nie mają wiecznie narzekają.
              Tak sobie prostacko rymuję, bo na wesołą się dziś kryguję tongue_out
              A wcale mi niewesoło, ale nie dam się tym ponurakom w koło! big_grin
              • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:26
                Ależ mnie już nic nie zdziwi ! ! !
                Widziałem,jak w maglu
                jedna pani biust sobie w wyżymaczkę wkręciła big_grin
                • lilith70 Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:30
                  A potem zarzuciła na plecy i poszła do domu kotlety z piersiów zrobić tongue_out
                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:34
                    No coś Ty........Ja myślałem,
                    że z wymiączek robi się parówki .........wink)
                    • lilith70 Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:42
                      To z krowich robi się parówki, a ona kura domowa. Nic się nie znasz na gatunkach ludzi tongue_out
                      • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 21:46
                        Może masz rację......Wcześnie się ożeniłem,to co ja mogę wiedzieć o ludziach .....big_grin
                        • tropem_misia1 Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:00
                          Nie tknę parówek.
                          • lilith70 Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:00
                            A zjesz? smile
                          • rudka-a Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:01
                            Nieźle smakują z keczupem suspicious
                            big_grin
                            • zegor Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:05
                              Człowiek nawet nie wie,z czego tyje big_grin big_grin big_grin
                              • rudka-a Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:13
                                zegor napisał:

                                > Człowiek nawet nie wie,z czego tyje big_grin big_grin big_grin
                                >

                                Wiem jedno..na liściu sałaty długo nie pociągnę wink)
                                wciągam wszystko, co mi smakuje...póki jeszcze mogę...
                                wink)))))
                                • zegor Re:Matko jedyna. 16.04.15, 22:22
                                  Ja też nie oszczędzam żołądka big_grin big_grin big_grin
                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:25
                                    A jak tam z wątrobą? big_grin
                                    • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:28
                                      Ciiiiicho !
                                      Jakoś nie odzywa się,
                                      prawie od 30 lat katowana ketonalem i alkoholem( trochę dłużej )
                                      • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:37
                                        Noo, przecież szeptałam suspicious
                                        big_grin
                                        alkohol konserwuje, ale ketonal??
                                        to sif piguła...flaki mi po tym strajkuja na całego wink))
                                        • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:42
                                          Niestety,to moja przekąska........
                                          • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:46
                                            % i piguły, to zabójcza przekąska...
                                            ale skoro mus, to mus... smile)
                                            mozna powiedzieć...żelazne masz zdrowie smile
                                            • wirujacypunkt Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:50
                                              Co racja to racja !!!

                                            • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:50
                                              Laaaata prób,czynią mistrza big_grin
                                              A poważnie,nie dziwię się,
                                              czemu inwalidzi uciekają w alkohol......
                                              • wirujacypunkt Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:51
                                                Ale Ty nie idź tą droga, jak powiedział klasyk.
                                                • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:55
                                                  Ciężko by mi było tłumaczyć swoją sytuację,
                                                  może dlatego szukam tu uśmiechu ? (jak w temacie wątku )
                                                  • wirujacypunkt Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:54
                                                    Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej smile


                                                    zegor napisał:

                                                    > Ciężko by mi było tłumaczyć swoją sytuację,
                                                    > może dlatego szukam tu uśmiechu ? (jak w temacie wątku )
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 17.04.15, 10:01
                                                    wirujacypunkt napisał:

                                                    > Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej smile


                                                    Uśmiechnąłem się na zakończenie dnia big_grin
                                                    Rozmowa z miłymi ludźmi korzystnie wpływa na zmianę humoru wink)
                                              • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:52
                                                Noo, czemuuuuuuuuuuu...smile))))))
                                                słucham..........smile))))
                                                • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 22:57
                                                  A wiesz,czasem dlatego,żeby zapomnieć,że boli
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:01
                                                    Przepraszam smile pytanie moje było niewłaściwie...

                                                    ból...podobno człowiek potrafi sie w jakimś stopniu się z nim zaprzyjaźnić....
                                                    staje się cząstką życia...
                                                    zdecydowanie lepiej reaguje na tramal, w silnych bólach...
                                                    czasem boli to i owo, do bezdechu wręcz...
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:04
                                                    Nie wziąłem tego do siebie.
                                                    Lekarz po wypadku powiedział mi,że mam pokochać ten ból.....
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:05
                                                    bo zostanie już ze mną na zawsze !
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:10
                                                    Mój znajomy nie poradził sobie z bólem - przedawkował...
                                                    jedna i jeszcze jedna...i w koncu juz stracił rachubę...
                                                    po prostu przestał się kontrolować...
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:14
                                                    Organizm się uodpornił i trzeba szukać silniejszego,albo zwielokrotnionego specyfiku...
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:17
                                                    Najgorzej, gdy boli dusza....smile
                                                    z tym trudniej podobno poradzic sobie...
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:19
                                                    Szczęśliwie,do takiego stanu jeszcze nie dobrnąłem wink)
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:21
                                                    To jest dopiero rozdzierający ból...
                                                    przypalanie do zywego smile))
                                                    Jak tam kotki? smile)
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:25
                                                    W kociarni epidemia i na razie adopcje są wstrzymane
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:30
                                                    To dobrze, nie bedziesz musiał potem biegać po weterynarzach smile)
                                                    i pamiętaj...pochwal się kociskami smile))
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:33
                                                    Schronisko oddaje do adopcji zdrowe zwierzęta.
                                                    Ja jeszcze nie mam dla nich odpowiedniego lokum,więc ta zwłoka jest mi na rękę
                                                  • rudka-a Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:37
                                                    Ten czas nadejdzie kiedyś smile)
                                                    trzymam kciuki smile))
                                                  • zegor Re: Jak się sam... 16.04.15, 23:38
                                                    Światełko w tunelu big_grin
Pełna wersja