Tak to już bywa:

21.04.15, 02:02
jedni w nocy śpią inni straszą...........
    • mori111 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 07:55
      Uwielbiam nocą straszyć, ale ostatnio coś za bardzo poprawna się zrobiłam.

      Ps gdyby ktoś nie wiedział, albo o mnie zapomniał, to wciąż ta sama ja Morelka tongue_out
      • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 16:57
        mori111 napisała:

        > Uwielbiam nocą straszyć, ale ostatnio coś za bardzo poprawna się zrobiłam.
        >
        > Ps gdyby ktoś nie wiedział, albo o mnie zapomniał, to wciąż ta sama ja Morelka
        > tongue_out

        A czym straszysz?
        • mori111 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 17:37
          Przeważnie papierkami od cukierków, w nocy całkiem głośno szeleszczą big_grin
          • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 20:54
            O łakomczuch jeden.
            Co za nocne podjadanie?smile))
            • mori111 Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 22:11
              Lubię czasem zaszaleć. Niestety teraz na diecie wątrobowej mogę jedynie powspominać.
              No, ale u mnie jest tak, że mój weekend wypada przeważnie w środku tygodnia, chcę go wtedy wykorzystać w całości. Takie nocne markowanie mi się włącza, a że z pokoju do kuchni mam całkiem blisko ..... big_grin
    • rena-ta49 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 15:24
      Straszenie było udane? smile
      • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 16:56
        Ci powiem...nad wyraz.
        Snując się po mieszkaniu , a przechodząc przez przedpokój aż doznałam gęsiej skórki i drgnęłam gdy zobaczyłam .....się w lustrze.
        • leziox Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 20:40
          No, jak taka snuja lustrzana rzuci się w oko to można się w mroku wystraszyć.
          Może lustro zmienić czas?
          • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 21:05
            Na lustro z Gabinetu Śmiechu?
            • leziox Re: Tak to już bywa: 21.04.15, 21:52
              Czemu nie? Zamiast się straszyć, ciągle byś się rozśmieszała.
              Lepszy wg.mnie rechot w nocy, nawet niezdrowy, niz wrzask przerażenia.
              • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 05:28
                Rechot w nocnej ciszy cosik kojarzy mi się z szaleństwem...
                • leziox Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 10:30
                  Ekhm...
                  Taaak?
                  smile
                  • tropem_misia1 Re: ))))))) 22.04.15, 16:00
                    No chyba ,że żaby.
                    Bo żaby "na aby aby "
        • rena-ta49 Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 15:54
          tropem_misia1 napisała:

          > Ci powiem...nad wyraz.
          > Snując się po mieszkaniu , a przechodząc przez przedpokój aż doznałam gęsiej sk
          > órki i drgnęłam gdy zobaczyłam .....się w lustrze.

          Tropciu nie spoglądaj w lustro w nocysmile
          Robiłaś za nocną zjawę?smile
          • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 16:16
            Ta bezsenność...ech..
        • mori111 Re: Tak to już bywa: 22.04.15, 22:15
          Lepiej wystraszyć się niż Bloody Mary we własnej osobie tongue_out
          • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 23.04.15, 05:18
            Zależy skąd wychodzi...bo jak ze szklanki to jest całkiem , całkiem.
            • mori111 Re: Tak to już bywa: 23.04.15, 08:13
              Kurcze, jeszcze nie próbowałam, ale zawsze miałam ochotę.
              • tropem_misia1 Re: Tak to już bywa: 24.04.15, 05:00
                Nigdy nie jest za późno na takie doświadczeniasmile)
Pełna wersja