tropem_misia1 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 17:41 Yes..yes... Jest...jest... Zielono.Drzewa wystękały pączki. Ptaki wrzeszczą i się gliglają.W wolnych chwilach zbierają badylki i wiją. Co do pszczółek , muszek i innych ..nie widzę , bo bez przerwy gubię okulary.Zresztą - ja podglądać nie będę. Odpowiedz Link
zegor Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 19:17 Byłem na działce,zieleni się ) A fruwającego,kąsającego cholerstwa w trzy dupy ! ! ! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 19:37 Wszystko się rwie do życia. Paskudy też.) Odpowiedz Link
zegor Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 19:41 Ale ja nie amator na paskudy,a one jakoś tak za mną......a przeca myłem się ! Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 19:59 Możę zanęcasz je jakąś perfumą?) Odpowiedz Link
zegor Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 20:05 Tyś nie Kogucik, a jaja se ze mnie robisz......... Odpowiedz Link
zegor Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 20:21 Przytulić się mogę.....ale bez kąsania ! Potem człowiek wraca do domu i zaraz : Kto cię tak ugryzł ?????? No ciężkie,ogólnie ,jest życie....) Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 20:34 Czasem warto dać się kąsnąć. Zazdrosna, znaczy kocha Odpowiedz Link
anus-hka Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 20:42 Do mnie tez się chcą tulić...zwłaszcza paskudy...a że jest do czego...w sensie powierzchni ....to latają stadami...w dodatku puchnę jak mnie który dopadnie...hmmm w sensie ze robal zakąsi...czy jakoś tak... Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 20:54 Mnie kochają chińskie biedronki fuuuj. Mam całkiem niezłe picasso na ścianach, bywam okrutna. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 21:25 Morelkaa! Ti brutalu jeden Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 21:29 Mój mąż to już na ściany patrzeć nie może, ale co zrobić... Zamówilam remont Wracając do biedronek...budzę się rano, a tu mi taka na miejscu męża leży...bezczelna! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 21:33 Może, to jak z żabolem, potrzeba ciumknąć i wtedy biedrona w J. sie przemieni ja Ci dobrze radzę, Ty tak tym kapciem nie trzaskaj po nich bo jak kiedyś chłopina do chałupy nie wróci, to znaczy Un to był ))) Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 21:41 No coś Ty, on nigdy by się nie ubrał na czerwono i do tego w grochy Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 24.04.15, 21:42 Fantastycznie by było gdyby mi do łóżka nie właziły Odpowiedz Link
rudka-a Re: Owieczki się niecierpliwią .... 25.04.15, 09:56 Siatki do okien? lub dzielisz łoże ) Odpowiedz Link
mori111 Re: Owieczki się niecierpliwią .... 25.04.15, 10:16 Mam siatki Mi trochę, że tak powiem, lekko poprzestawiało się w głowie i przeniosłam sypialnię do dużego pokoju. Wyłażąc ze swojego wielkiego łoża już nie skaczę przez męża ( w nocy bywa to uciążliwe). Teraz mam big przestrzeń i....balkon Nie zakładałam moskitiery na tę dużą część okna, bo lubię tam wchodzić i wychodzić Odpowiedz Link