Czy szparagi mogą zdenerwować?

24.04.15, 20:51
Mogą! Od paru dni chodziłam zaśliniona na myśl o szparagach. Ostatni raz jadłam....wieki temu. Ach te wspomnienia. Dziś poleciałam, kupiłam, do parowaru załadowałam i....kicha. Smak okrutnie wstrętny i flak. Podejrzewam, że moje zdolności kulinarne z leksza za szwankowały. To jednak nie zmienia faktu, ze mnie bardzo zdenerwowały i reszta chyba pójdzie do śmieci. O!
    • tropem_misia1 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:10
      Zdenerwowały Cię , bo zachowały się niewłaściwie.
      Miast być jędrnymi i chrupiącymi postanowiły sflaczeć.
      Na pociechę powiem Ci ,że nie tylko one wykręcają takie numery.
      I mnie zdarzyło się coś wyrzucić do kosza.


      Co do szparag , to nie wiem jak je pokonać by smakowały.
      • rudka-a Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:21
        Nie wolno się denerwować, bo...
        ciśnienie w górę itp, itd suspicious wink)
        ja bym je w kosz wink żeby nie wkurzały i już wink)
        • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:35
          Chyba masz rację bo nawet mój królik nimi wzgardził big_grin
      • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:32
        Kurcze, wydaje mi sie, ze te smaczne były białymi... Były boskie, ale to robiła moja mama, więc wszystko jasne tongue_out
        Gotowane na parze chrupiące nie będą, a na dzień dzisiejszy jestem skazana na owo urządzenie.
        • rudka-a Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:35
          Ja kobita prosta, jak dyszel suspicious
          tylko żurek, schabowy z kapustą, to takich specjałów nie gotuję wink)
          nie wiem, czy mój żołądek by to zniósł big_grin
          • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:37
            Tia mów mi o schabowym i kapuście big_grin
            Ja tu prawie umieram z głodu....ale nie chudnę, oto łamigłówka tongue_out
            • rudka-a Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:42
              Wyglądasz w sam raz smile
              więc nie musisz tracić kg smile)
              może to i lepiej, bo jak się po dietce złapiesz za michę, to natychmiast nabijesz z powrotem smile))))))
              • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 24.04.15, 21:45
                Rudzia, Ty mnie już troszkę nie widziałaś...no jak już gdzieś tam wspomniałam wiek ma swoje prawa, łakomstwo też tongue_out
                Nie, no dramatu nie ma, nawet jak ciut przybędzie, to szybko zgubię. W pracy nie mam czasu na łasuchowanie.
                Ale wiesz co mnie cieszy, piję kawę! Tralalala rozpuszczalną tongue_out Oczywiście dostałam pozwolenie, na z umiarem smile
                • rudka-a Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 09:49
                  No, fakt smile troche latek już mineło smile Wciąz mam przed oczami burzę włosów, kolorową sukienkę, lub bluzkę, ten błysk w oku...wizerunek z dawnych czasów smile ale nie tak odległych przecież...
                  cóż znaczy te kilka lat smile)))))) to jeszcze nie dziesiątki są smile)
                  Rozpuszczalna, to taki napój mleczny, nie zaszkodzi, a tyle radości wniesie. Wszystko bez umiaru szkodzi wink kiedy się może, to człowiek nie docenia, dostrzega ten walor, kiedy ma zakaz smile) zawsze tak jest..
                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 10:23
                    A mi się zdaje, ze to już z 10 lat minęło big_grin Mój syn ma już prawie 16 lat i jest wyższy ode mnie smile
                    Trochę zmarszczek mnie dopadło smile
                    Kawa to dla mnie dużo. Mam zwyczaj siadania rano z kubkiem gorącej kawy przed kompem i czytania wiadomości, najlepiej by wtedy była cisza w domu....taka moja bajka smile
                    Próbowałam z herbatą, ale ciężko było.
                    • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 10:53
                      Życzę Ci,żebyś jak najszybciej mogła "fusiatą" big_grin
                      • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 16:04
                        Fuuuj nieeee. Serducho by mi wyskoczyło smile
                        • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 16:28
                          A ja myślałem,że Ci dobrze życzę wink)
                          • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 17:03
                            Oj, wiem, ze to było ze szczerego serca kiss
                            Sypaną zamieńmy zatem na jakieś lody w polewie czekoladowej tongue_out
                            • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 18:15
                              Z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia big_grin

                              https://sentyment.com.pl/wp-content/uploads/2011/05/romans_figi.png
                              • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 18:48
                                O Boziuniu! chyba zaraz się zapluję big_grin
                                • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:01
                                  Czasem uda mi się sprawić komuś przyjemność....wirtualną big_grin
                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:08
                                    Zaprośmy Rudkę na pyszności big_grin


                                    https://i2.pinger.pl/pgr319/89ab0e700010a234508998cf
                                    • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:17
                                      No i oczywiście Tropcię big_grin

                                      https://thumbs.dreamstime.com/x/hungry-kermode-bear-eating-honey-white-spirit-licks-its-paw-off-jar-43030868.jpg
                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:18
                                    Lubię lody, ale za to dałabym się zabić...
                                    smak-zdrowia.blogspot.com/p/surowki-i-saatki.html
                                    i już znasz mój słaby punkt tongue_out
                                    • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:22
                                      O,to ja nie potrafię zdrowo żyć.....i za późno na zmianę przyzwyczajeń wink)
                                      • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:41
                                        Dla mnie to nie jest zdrowo smile Nie jem zieleninki by dbać o linię. Ślinię się na jej widok jak niektórzy na widok schabowego smile
                                        • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:44
                                          Ja się ślinię na widok każdego mięsiwa big_grin
                                          • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:45
                                            I uśmiecham się do niektórych napoi big_grin
                                            • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:50
                                              Procentowe, czy gazowane?
                                              Procentowo u mnie cienko, a gazowane lubię, ale namiętnie mniej.
                                              • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:57
                                                https://img1.garnek.pl/a.garnek.pl/027/477/27477362_800.0.jpg/zdjecie.jpg
                                                • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:58
                                                  A z procentów wink


                                                  https://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/027/321/27321733_800.0.jpg/zdjecie.jpg
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:02
                                                    Ja rzadko wypiję piwko i czasem drinka (wódeczka i 7up), ale lubię szampana.
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:05
                                                    Ja piję delikatnie,dwa razy w roku.....
                                                    tzn. jak jest okazją,
                                                    albo jak nie ma..........big_grin
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:07
                                                    To na pewno będzie dwa razy? tongue_out
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:07
                                                    mori111 napisała:

                                                    > Ja rzadko wypiję piwko i czasem drinka (wódeczka i 7up), ale lubię szamp
                                                    > ana.

                                                    Piwo piję tylko w towarzystwie......

                                                    https://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/027/265/27265410_800.0.jpg/zdjecie.jpg
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:08
                                                    Hahahahaha lemurek, w pracy mam żywe smile Cudeńka smile
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:10
                                                    To lemurek wnuczki big_grin
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:11
                                                    Strusie,lemurki....strach zapytać,czy węże też ??????????
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:16
                                                    Węży jeszcze nie smile
                                                    Zwierząt mamy sporo i będzie więcej smile
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:18
                                                    mori111 napisała:

                                                    > Węży jeszcze nie smile
                                                    > Zwierząt mamy sporo i będzie więcej smile

                                                    Toleruję tylko węże do podlewania !
                                                    big_grin
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 26.04.15, 11:18
                                                    mori111 napisała:

                                                    > Hahahahaha lemurek, w pracy mam żywe smile Cudeńka smile



                                                    https://lh5.googleusercontent.com/-37LiOzjfgiM/T_CRESrXTkI/AAAAAAAADTo/QE3GIUF3WTg/s640/DSC02411.JPG
                                                • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:00
                                                  Hihi kawa smile Swego czasu piłam z ekspresu, ale z czasem moje ciałko się buntowało.
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:02
                                                    Szczęśliwie,odpukać ! moje się jeszcze nie zbuntowało wink)
                                          • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 19:48
                                            Na kota też? suspicious
                                            • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:01
                                              Kota już nie mam,miałem,
                                              a teraz jestem w trakcie załatwiania adopcji dwóch zbereźników ze schroniska wink)
                                              • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:06
                                                Oooo to jesteśmy na tym samym etapie smile
                                                Miałam koteczkę, która mi zaginęła dwa lata temu...ostatnio odkryłam, ze chyba jest u moich sąsiadów...pewności nie mam, ale dyskretnie się dowiem, bo morze łez wylałam.
                                                Mam królisia, ale kotusi mi brakuje... dziś przylukałam taką:
                                                https://img11.staticclassifieds.com/images_tablicapl/192381787_3_1000x700_koteczka-szuka-dobrego-domku-koty-bez-rodowodu_rev012.jpg
                                                • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:08
                                                  Ładna wink)
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:12
                                                    Taka bardziej w centki niż w paski smile

                                                    https://i62.tinypic.com/16ii8og.jpg
                                                  • zegor Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:13
                                                    Lamparcica big_grin
                                                  • mori111 Re: Czy szparagi mogą zdenerwować? 25.04.15, 20:19
                                                    Ciapata tongue_out
                                                  • rudka-a Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:14
                                                    Niezmiernie się cieszę, że dzień się skończył, bo pracowałam dzisiaj ostro na swoich hektarach przydomowych...Strzygłam krzaki, goliłam trawę, układałam drewno na następna zime do kominka, prałam, myłam.....strasznie miałam te sobotę roboczą wink w związku z powyższym colę łyknę i zabieram się za Gin...co by mi się wyrównał cukier w cukrze smile)
                                                    Teraz możecie mi współczuć suspicious
                                                    wink))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:17
                                                    Współczujemy !!!!!!!!!
                                                    Wczoraj byłem na działce.....popatrzeć gospodarskim koiem
                                                    i na tym się skończyło.......big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:19
                                                    Aaa, nie powinieneś się...przyzwyczajać? wink))
                                                    moge polecić Ci dobrą kosiarkę big_grin, nawóz pod iglaki..
                                                    i inne takie tam wink))))))))))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:22
                                                    Wiesz,ja mam działkę ładne kilka lat......
                                                    ale wiem,że na tej działce raczej już nic nie będę robił big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:28
                                                    zegor napisał:

                                                    > Wiesz,ja mam działkę ładne kilka lat......
                                                    > ale wiem,że na tej działce raczej już nic nie będę robił big_grin

                                                    To trzeba ją pod młotek wink))
                                                    chyba, że Szanowna Małżonka dba o nią smile))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:31
                                                    rudka-a napisała:

                                                    >
                                                    > To trzeba ją pod młotek wink))
                                                    > chyba, że Szanowna Małżonka dba o nią smile))

                                                    Po prostu będzie nowa wink)
                                                    Nie,nie małżonka wink)
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:32
                                                    Działka była/jest 15 km od domu.....i mi się znudziła big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:42
                                                    zegor napisał:

                                                    > Działka była/jest 15 km od domu.....i mi się znudziła big_grin

                                                    15 km na rowerku, to pestka suspicious
                                                    można popedałować zobaczyć, czy jeszcze.....tam jest wink))))
                                                    auteczkiem? suspicious
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 21:41
                                                    Nigdy na działkę nie jechałem rowerem,nie było sensu.
                                                    Rowerem to u mnie ( jeszcze ) jeździ się wokół czterech jezior !
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:40
                                                    zegor napisał:
                                                    > Po prostu będzie nowa wink)
                                                    > Nie,nie małżonka wink)
                                                    >

                                                    Stanowisko do grillowania jest w planach? smile) a może rybki w oczku wodnym?
                                                    stoliczek, krzesełka i parasol wink))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 21:43
                                                    Jak będzie,to pokażę,na razie za dużo znowu gadam wink)
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:23
                                                    zegor napisał:

                                                    > Jak będzie,to pokażę,na razie za dużo znowu gadam wink)

                                                    Coś Ty smile) to sie nazywa przeznaczeniem smile))
                                                    gdzies tam zapisanym smile)
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:26
                                                    rudka-a napisała
                                                    >
                                                    > Coś Ty smile) to sie nazywa przeznaczeniem smile))
                                                    > gdzies tam zapisanym smile)

                                                    Widocznie "ktoś na górze" mnie nie lubi,
                                                    bo spierdzielił mi kilka fajnych okazji big_grin
                                                    Teraz na zimne dmucham big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:36
                                                    > Widocznie "ktoś na górze" mnie nie lubi,
                                                    > bo spierdzielił mi kilka fajnych okazji big_grin
                                                    > Teraz na zimne dmucham big_grin
                                                    >
                                                    >

                                                    Hmmm...może za mało na tackę rzucasz w niedzielę? wink)
                                                    spierdzielił...jak bym to dosadniej nazwała czasem...wink
                                                    człowiek taki wkurzony wtedy, że dym uszami idzie wink)
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:39
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > > Widocznie "ktoś na górze" mnie nie lubi,
                                                    > > bo spierdzielił mi kilka fajnych okazji big_grin
                                                    > > Teraz na zimne dmucham big_grin
                                                    > >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Hmmm...może za mało na tackę rzucasz w niedzielę? wink)
                                                    > spierdzielił...jak bym to dosadniej nazwała czasem...wink
                                                    > człowiek taki wkurzony wtedy, że dym uszami idzie wink)

                                                    Bo widzisz....u mnie na tacy,to są szklanki z drinkami ;-Zacząłem uważać,co piszę,
                                                    bo .....Tropcia spogląda i delikatnie napomina wink)
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:49
                                                    > Bo widzisz....u mnie na tacy,to są szklanki z drinkami ;-Zacząłem uważać,co pis
                                                    > zę,
                                                    > bo .....Tropcia spogląda i delikatnie napomina wink)
                                                    >

                                                    Lubie Tropcię, ale nie będę sobie wyrabiać sztucznego wizerunku, lub pisać 'pod linijkę' smile
                                                    smile)))))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:53
                                                    Czasem bywam "niecenzuralny"
                                                    a wiem,że nie każdy to znosi.....
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:56
                                                    zegor napisał:

                                                    > Czasem bywam "niecenzuralny"
                                                    > a wiem,że nie każdy to znosi.....

                                                    Zawsze biore pełna odpowiedzialność za słowa, czyny...
                                                    bez względu na cenę, jaką czasem przychodzi za to zapłacić...
                                                    Za stara jestem, by to zmienić
                                                    smile
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:01
                                                    Wiem,że też się nie zmienię,
                                                    ale staram się nie sprawiać ......kłopotów wink)
                                                    A tak na prawdę,
                                                    co byłby wart świat,
                                                    gdyby nie było w nim odrobiny pieprzu big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:14
                                                    zegor napisał:

                                                    > Wiem,że też się nie zmienię,
                                                    > ale staram się nie sprawiać ......kłopotów wink)
                                                    > A tak na prawdę,
                                                    > co byłby wart świat,
                                                    > gdyby nie było w nim odrobiny pieprzu big_grin

                                                    Bez pieprzu potrawa jest mdła smile)
                                                    staram sie staram...tez nie sprawiać kłopotów, ale.........
                                                    samo czasem tak wychodzi smile))))))))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:17
                                                    Bo wychodzi z nas......szydło z worka big_grin
                                                    Pewnie dlatego lubię z Tobą rozmawiać big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:26
                                                    zegor napisał:

                                                    > Bo wychodzi z nas......szydło z worka big_grin
                                                    > Pewnie dlatego lubię z Tobą rozmawiać big_grin
                                                    >

                                                    Zawsze sobie znajdę...pokrewną duszę smile)
                                                    ale ja juz chyba napisałam kiedyś, że miło mi się z Tobą gaworzy...smile
                                                    łapiesz w lot...ironię, humor..etc...
                                                    to jest to, co lubię u rozmówcy..i cenie bardzo smile))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:28
                                                    Lecę się zmierzyć,
                                                    bo chyba urosłem o kilka centymetrów big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:32
                                                    I tak bez tego patrzyłbyś na mnie z góry suspicious
                                                    bo ja tylko 155 mam, więc nie rosnij, bo mi szyja od naciagania, by patrzeć w górę odleci wink))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:39
                                                    O cholera,coraz bardziej mi się to podoba big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:45
                                                    Pij mleko - będziesz wielki/a
                                                    kłamali, jak cholera, bo ja duzo mleka wychłeptałam i co?!
                                                    nie urosłam wink)
                                                    zawsze sobie powtarzam, że...mała jest walizka, a ja jestem niska smile)))))))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:48
                                                    Ewciu......bo może w biust Ci poszło ???????
                                                    wink)))))
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:51
                                                    Trochę poszło wink ale nie az tak, żeby mnie przewracało big_grin
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:54
                                                    To pięknie,bo przesada nie jest mile widziana big_grin
                                                    Wszystko musi mieć odpowiedni kształt big_grin
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:56
                                                    Chyba jednak nie zasnę..........big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 26.04.15, 00:00
                                                    Senności nie przezwyciężysz wink
                                                    w końcu i wyobraźnia powie - Grzechuuu...adin dwa.....i lulasz big_grin
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 26.04.15, 00:03
                                                    Ale ile się człowiek ( wyobrażając sobie )
                                                    wyobraca na boki ???????
                                                    big_grin
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 26.04.15, 00:05
                                                    ..a mógłby w tym czasie zrobić coś...pożytecznego suspicious big_grin
                                                    smile))))))))
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 26.04.15, 00:25
                                                    Czy to może być połączenie pięknego z pożytecznym ??????
                                                    To idę big_grin
                                                    Miłych snów big_grin
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:21
                                                    Zazdroszczem porządków smile
                                                    Na słonko uciekłam do rodziców na działkę i nawet buźka mi się zarumieniła smile
                                                  • rudka-a Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 20:26
                                                    mori111 napisała:

                                                    > Zazdroszczem porządków smile
                                                    > Na słonko uciekłam do rodziców na działkę i nawet buźka mi się zarumieniła smile

                                                    Lubie miec porządek wokół i w chałupie wink
                                                    daleko mi do wściekłej pedanterii...
                                                    co by się nie przewrócić w przedpokoju wink))))
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:05
                                                    Mnie jeszcze flaki bolą, więc za wiele zaszaleć w domu nie mogę sad Trochę to męczące.
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:09
                                                    Ja bym pewnie dostał miano "wściekłej pedanterii"
                                                    Mogę tak napisać,bo......i tak nikt mnie nie sprawdzi tongue_out
                                                    Lubię....porządek wink)
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:21
                                                    Daleko mieszkasz ode mnie? suspicious
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:24
                                                    Staram się czytać "ze zrozumieniem",
                                                    ale nie trafiłem chyba na post,gdzie mieszkasz wink)
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:29
                                                    No tak, nie na tym forum tongue_out
                                                    W Słupsku se pomieszkuję smile
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:32
                                                    A ja w Zagłębiu wink)
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:33
                                                    Aaaa to nie mam co liczyć na pomoc w sprzątaniu sad
                                                    tongue_out
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:36
                                                    Tak mi się wydaje wink)
                                                    A w Ustce dzisiaj na plaży ludzie już biwakowali wink)Słoneczko chyba zdrowo dawało !
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:39
                                                    Do 13 było świetnie smile Skorzystałam oczywiście smile
                                                    Może jutro też się uda, bo później ma być burzowo sad
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:40
                                                    Fajnie,że masz blisko do takich miejsc big_grin
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:42
                                                    Nie lubię morza, wolę bywać w lesie smile
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 22:45
                                                    Ja kocham góry,co wiąże się z lasami wink)
                                                  • mori111 Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:08
                                                    Nie zawsze z lasami smile
                                                    Naszych nie widziałam, ale widziałam takie:
                                                    https://www.aprendizdeviajante.com/blog/wp-content/uploads/2010/08/CIMG2056a-608x292.jpg
                                                  • zegor Re: Dobry wieczór Szanownemu Koleżeństwu :)) 25.04.15, 23:11
                                                    U nas Czerwone Wierchy mają drzewa wink)
                                                    A na Hamerykę mnie nie stać wink)
Pełna wersja