Jednak nie łóżko...

25.04.15, 22:10
https://i57.tinypic.com/2lwm4uo.jpg
    • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:24
      Az tak chyba nie potrzebuję suspicious
      to mi na jakaś zdesperowaną wyglada...
      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:29
        Obrazek mnie przeraził...........
        • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:30
          i podtekst tego obrazka.....
        • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:33
          A niby to czemu?
          Ja często wsadzam stopy do piekarnika jak mi zimno tongue_out
          • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:42
            Taaak? big_grin
            tyle lat na forum i nie wiedziałam big_grin
            musiałas to ukrywać suspicious smile)))))))
            • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:44
              No tak głupio się przyznać, ze po upieczeniu pizzy wsadzam tam nogi...
              To nie moja wina, ze one są zawsze takie oziębłe sad
              • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:48
                Może trzeba je oddać w odpowiednie ręce ????????
                Wróć,ja tego nie napisałem......
                • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:49
                  Hahahahahaha coś w tym jest.
                  Mężowi już oznajmiłam, że jak wygram w totka codziennie będę chodziła na masaż stóp smile
                  Oswajam go z tą myślą big_grin
                  • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:50
                    Czekaj,przeliczam trasę.....big_grin
                    • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:55
                      Hahahahahahaha zanim dojedziesz to moje stopy będą jak kostki lodu tongue_out
                      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:58
                        Masz rację....nie nadaję się....nic z tego wink)
      • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:31
        Jak piekarnik wygodny to czemu nie? big_grin
      • rena-ta49 Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 08:33
        Słonka nie zauważyła?smile
        • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 10:15
          Może pochmurno było, albo nie ma leżaka smile
    • to_ja_pisze Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:47
      drastyczne takie tongue_out
      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:49
        Zgadzam się z Tobą,ta pozycje przemawia do wyobraźni.......
        • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:51
          Autor z pewnoscią nie miał nic strasznego na myśli smile
        • to_ja_pisze Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:51
          ależ niewygodna wink
        • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:52
          To samobójczyni....
          • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:55
            rudka-a napisała:

            > To samobójczyni....

            Niestety,takie też mam skojarzenia
            >
            • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:00
              > Niestety,takie też mam skojarzenia
              > >

              Bezwładna ręka...
              autor nie przemyslał podpisu..
              ponieważ znałam osobę, która tak zrobiła trudno mi jednak zartować widząc taki obrazek...
              • to_ja_pisze Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:01
                ja jestem rozbawiona i w ogóle mi to ni przyszło do głowy
              • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:03
                rudka-a napisała:

                > > Niestety,takie też mam skojarzenia
                > > >
                >
                > Bezwładna ręka...
                > autor nie przemyslał podpisu..
                > ponieważ znałam osobę, która tak zrobiła trudno mi jednak zartować widząc taki
                > obrazek...

                Też widziałem coś takiego w naturze
                • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:11
                  > Też widziałem coś takiego w naturze
                  zegor napisał:

                  Cóż powiedzieć...
                  opowieść nie nadaje sie na forum
                  • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:13
                    Moje opowieści też nie.....wspomnienia z Pogotowia......czterdzieści lat temu
                    • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:19
                      zegor napisał:

                      > Moje opowieści też nie.....wspomnienia z Pogotowia......czterdzieści lat temu

                      Pamietam, że to były święta BN..
                      byłam takim podlotkiem nieopierzonym, ale wbiło mi się to w pamięć na stałe
                      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:23
                        Bo takie rzeczy potrafią utkwić w pamięci,
                        a nawet rzutować na całe życie ....
                        Ale nie smutajmy wink
                        Czasem podpis mema jest daleki....od rzeczywistości big_grin
                        • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:29
                          zegor napisał:

                          > Bo takie rzeczy potrafią utkwić w pamięci,
                          > a nawet rzutować na całe życie ....
                          > Ale nie smutajmy wink
                          > Czasem podpis mema jest daleki....od rzeczywistości big_grin

                          Potrafisz mnie zawsze rozchmurzyć smile))))
                          • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:31
                            rudka-a napisała:

                            > zegor napisał:
                            >
                            > > Bo takie rzeczy potrafią utkwić w pamięci,
                            > > a nawet rzutować na całe życie ....
                            > > Ale nie smutajmy wink
                            > > Czasem podpis mema jest daleki....od rzeczywistości big_grin
                            >
                            > Potrafisz mnie zawsze rozchmurzyć smile))))

                            Czy Ty mnie przed snem nie za bardzo wbijasz w dumę ??????????

                            big_grin
                            • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:34
                              > Czy Ty mnie przed snem nie za bardzo wbijasz w dumę ??????????
                              >
                              > big_grin

                              Wiedziałam, że prawdomówność mnie kiedys zgubi wink))
                              wiesz, jakie będziesz miał sny?
                              pewnie z księżniczką w tle smile))))))) wink
                              • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:37
                                Żebym tylko z bucikiem nie wyrwał się po wiochach szukać odpowiedniej stópki big_grin
                                • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:40
                                  Gorzej, jak bucik będzie pasował na przewodniczącą koła gospodyn wiejskich suspicious
                                  albo kucharkę ksiedza dobrodzieja suspicious
                                  • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:41
                                    A co mi tam !!!!!!
                                    Po północy zmienię się w żabę wink))))
                                    • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:47
                                      Dobrze, że nie w tego, co ma dwa zęby dłuższe wink))) wink
                                      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:50
                                        W tego już się nie bawię big_grin
                                        Drakula to nie jest moje imię wink)
                                        • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:56
                                          Jak tooo....już niee!
                                          zęby Ci się stępiły? suspicious smile)))))))))))
                                          • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:58
                                            Bo ja tylko byłem niedobry_..............big_grin
                                            • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 00:02
                                              Może to i lepiej, bo dzisiaj miałbyś wyrzuty sumienia, że nie spróbowałeś wszystkiego w życiu wink)))))
                                              • zegor Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 00:21
                                                "Nic,co ludzkie,nie jest mi obce" big_grin
                                          • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 09:59
                                            Zapewne wypadły.
                                            Mleczaki mają to do siebie smile
                    • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:20
                      Zatem wypada mi przeprosić za nieświadome przywołanie tak drastycznych wspomnień.
                      Nie bylo to moim zamiarem.
                      Nie pogniewam się jeśli wątek zostanie wykasowany, a może nawet nalegam.
                      • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:23
                        No, cos Ty...nie masz za co...człek zakłada watek i nie wie nigdy, co drugi człowiek pomysli, z czym mu sie to skojarzy....
                        smile
                        • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:25
                          rudka-a napisała:

                          > No, cos Ty...nie masz za co...człek zakłada watek i nie wie nigdy, co drugi czł
                          > owiek pomysli, z czym mu sie to skojarzy....

                          Po co kasować,przecież to nasza dyskusja,całkiem życiowa !
                          > smile
                          • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:30
                            > Po co kasować,przecież to nasza dyskusja,całkiem życiowa !
                            > > smile

                            Samo życie smile nie zawsze kolorowe, jak ogon pawia smile)
                            • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:33
                              rudka-a napisała:

                              > > Po co kasować,przecież to nasza dyskusja,całkiem życiowa !
                              > > > smile
                              >
                              > Samo życie smile nie zawsze kolorowe, jak ogon pawia smile)

                              A co do pawia,
                              to ja się jeszcze czuję bardzo dobrze big_grin big_grin big_grin
                              • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:38
                                > A co do pawia,
                                > to ja się jeszcze czuję bardzo dobrze big_grin big_grin big_grin

                                Doczyta Tropcia, czy nie suspicious aaaa, truudnoo...
                                to pytam...
                                masz takie kolorowe oko???
                                • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:44
                                  Nawet podobno bardzo ładne wink)
                                  • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:48
                                    Odblaskowo - tęczowe kolorki? wink))
                                    • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:52
                                      Cała gama kolorków tęczowych wink
                                      • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:58
                                        Wiesz...myśląc - paw
                                        mozna miec jeszcze inne skojarzenia wink))))))))
                                        • zegor Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 00:00
                                          Pewnie będziesz musiała nieuświadomionego......uświadomić wink)
                                          • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 00:04
                                            No, jakby Ci to delikatnie wytłumaczyć suspicious
                                            wiesz.....jak cos zjesz, albo wypijesz i Ci zaszkodzi, to tak...muli....mdli....

                                            big_grin
                                            • zegor Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 00:19
                                              Przecież pisałem,że czuję się dobrze big_grin
                                              A moja chwilowa nieobecność ....big_grin....byłem popływać wink)
                                        • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 26.04.15, 09:55
                                          O! i ja mam w tym wątku skojarzenia - męczące pawie po narkozie tongue_out
              • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:06
                A to zależy, nie każdy piekarnik masz gazowy.
                Mi piekarnik kojarzy sie z ciepłem i tyle...
            • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:01
              Ja nie miałam dopóki nie napisaliście tego...
              • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:12
                mori111 napisała:

                > Ja nie miałam dopóki nie napisaliście tego...

                Sorry, że skopałam Ci wątek...
                to przypadek..po prostu
                nie gniewaj się
                smile
                • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:17
                  Nie no coś Ty Rudzia smile
                  Żeście dostrzegli coś czego ja nie dostrzegłam i przypuszczam, że częśc nie dostrzega.
                  Wiesz, ze ja mam duże poczucie humoru, więc mogę jedynie mieć nadzieję, ze autor nie miał chorych żartów smile
                  • rudka-a Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:20
                    Jakies tam traumatyczne przeżycia z dawnych czasów nam się skojarzyły...
                    smile
                    tylko tyle...smile)
      • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:50
        Eeeeeeeeeeee gdzie?
        No dobra, można sobie okopcić sukienkę uncertain
        • to_ja_pisze Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:52
          albo włoski tongue_out
          • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 22:56
            będą loczki smile
    • anus-hka Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:06
      zdecydowanie nie zmieszcze sie do swojego piekarnika...
      • zegor Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:08
        Przesadzasz Anusia big_grin
      • mori111 Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:10
        No ja do swojego też cała nie wlezę, ale jak już wyżej napisałam wolę wsadzać się od strony stóp.
        • anus-hka Re: Jednak nie łóżko... 25.04.15, 23:33
          ja bym chciała zadek...no ale co ja poradze...
Pełna wersja