Ja nie mogie....

28.04.15, 19:07
....najpierw natrafiłam na to ....
    • tropem_misia1 Re:Pomyślałam ,że ktoś sobie jaja robi 28.04.15, 19:09
      ... i poleciałam do wujka Google..wklepałam nazwę ...i YES!...
      • zegor Re:Pomyślałam ,że ktoś sobie jaja robi 28.04.15, 19:33
        Na szczęście jaj tam nie było wink)
        • mori111 Re:Pomyślałam ,że ktoś sobie jaja robi 28.04.15, 20:04
          Może sproszkowany penis...
    • lilith70 Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 10:37
      Wg mnie to wręcz niesmaczne, jak wersja dla nekrofilii.
      • zegor Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 11:02
        Cóż,należy to traktować,jak zboczoną zachciankę bogatych ale biednych umysłowo ludzi !
        Zobaczysz,zbolałe wdowy będą taki wisiorek na złotym łańcuszku
        nosić "na widoku" , afiszując się swoją wiernością do umarłego męża wink
        • mori111 Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 11:07
          Wisiorek jeszcze przezyję... Na zachodzie urny można trzymać w domu. Kochanie i tęsknota bywają czasem bardzo nieznośne. Niestety to próbuje się wykorzystać i tworzyć rzeczy niesmaczne, jak w tym przypadku dildo. Tu nie chodzi o ludzkie uczucia, tu chodzi o kasę...
          • zegor Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 11:18
            Morelko,ja myślałem o wisiorku-dildo na złotym łańcuszku między bujnymi piersiami.......wink)
            • mori111 Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 11:35
              To już nie wisiorek, to wisior big_grin
              • lilith70 Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 11:53
                Były złote wibratory dla gwiazd a teraz penisy z prochami, masakra surprised Świat jak nic zwariował :shok:
                • zegor Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 12:00
                  Czego to ludzie nie wymyślą ! ! ! - jak powiedział plemnik spływając po brodzie.......wink)
    • coco.franelka Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 14:05

      ...a co na to nowy mąż??

      https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/l-2012.jpg

      big_grinbig_grinbig_grin
      • lilith70 Re: Ja nie mogie.... 29.04.15, 14:27
        No ja bym to podciągnęła pod zdradę, bo ten penis (dildo) nie jest taki bezosobowy... surprised
Pełna wersja