Gdzieś jest na pewno...

08.05.15, 14:55
...gdzieś jest na pewno mój...

https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201504/1431030661_gdspp5_600.jpg
    • tropem_misia1 Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 19:19
      a ja mam
      wróciłam
      ryję nosem
      spokój
      cisza
      terkot Majki w oddali
      jasio na łóżku nadyma lica bym na nim łebek złozyła
      • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 19:47
        Ja znalazłem ! W jesieni życia,lecz jednak big_grin
        • tropem_misia1 Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 20:44
          Każdy powinien mieć jakiś azyl.
          Niekoniecznie w formie czterech ścian.
          • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 20:55
            Byle to nie była klatka w Azylu......
          • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 20:56
            Jesień życia...nie mozna powiedzieć..schyłek lata?
            aaaa, jeden kij wink właściwie smile)
            • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 20:59
              Jeden,Ewciu,jeden wink)
              • tropem_misia1 Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:00
                Po prostu schyłek.
                • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:06
                  Schyłek uchyłka.....umysłowego wink)
                  • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:12
                    Aaa, nie..główka niech pracuje jeszcze wink
                    nie chcę chodzić z kartką na której będzie mój adres wink))
                    • tropem_misia1 Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:16
                      przeca ciało cielęce gdy wzrośnie to potem chyli się stopniowo

                      Nie doś w kręgosłu[pie to mu wzrostu z wiekiem ubywa
                      • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:19
                        tropem_misia1 napisała:

                        > przeca ciało cielęce gdy wzrośnie to potem chyli się stopniowo
                        >
                        > Nie doś w kręgosłu[pie to mu wzrostu z wiekiem ubywa


                        I ręce rosną !!!!!!!!
                        Jak biorę "małego" w rękę,
                        to coraz mniej go widać !!!!!!!
                        To normalka,ręce rosną !
                        • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:23
                          zegor napisał:

                          > tropem_misia1 napisała:
                          >
                          > > przeca ciało cielęce gdy wzrośnie to potem chyli się stopniowo
                          > >
                          > > Nie doś w kręgosłu[pie to mu wzrostu z wiekiem ubywa
                          >
                          >
                          > I ręce rosną !!!!!!!!
                          > Jak biorę "małego" w rękę,
                          > to coraz mniej go widać !!!!!!!
                          > To normalka,ręce rosną !
                          >
                          >

                          https://www.wielkaemigracja.pun.pl/_fora/wielkaemigracja/smilies/%5Bdblpt%5Dhahaha%5Bdblpt%5D
                    • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:17
                      Nie przejmuj się !
                      Tą kartkę można powiesić na szyi,nie przeszkadza w wędrówkach wink)
                      • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:20
                        Wędrować można, tylko czy cel wędrówki na pewno znany bedzie? wink
                        cieszę się, że uzębienie mam pełne, bo strasznie brzmi w komunikacie
                        "uzębienie niepełne" big_grin
                        • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:22
                          Też mam,jeszcze swoje wink
                          • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:25
                            Jak długo nie wiem wink
                            ale żeby się choć ze dwa swoje ostały big_grin
                            • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:27
                              Do ....kasowania biletów ??????
                              big_grin
                              • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:30
                                Nieeee...do otwierania piwa big_grinbig_grin
                                wink)))))
                                • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:32
                                  To TY nie masz futryny ??????????????????
                                  wink
                                  • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:34
                                    Po co mi futryna, skoro nie mam drzwi big_grinbig_grin
                                    łuki mam wink)))))))))) wink
                                    • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:37
                                      No ta,to i piwa ni ma czym otworzyć........
    • zegor Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:36
      Anusia założyła wątek liryczno-romantyczno-nostalgiczny,
      a my zj........zrąbaliśmy go totalnie......
      nic nie mamy w sobie romantyzmu........
      • rudka-a Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 21:40
        Przepraszamy Anusię za to smile
        Mam nadzieję, że nam ta Dobra Kobiecina wybaczy smile)
    • lilith70 Re: Gdzieś jest na pewno... 08.05.15, 23:34
      Odnajdź spokój w sobie, a wszędzie będziesz czuła się jak w domu smile Zawsze to jakieś wyjście smile
      Myślałam że swój dom odnalazłam, ale chyba to jeszcze nie to...myślę, że kiedyś mi się to uda, że znajdę...może za parę lat wink
Pełna wersja