Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:)))

09.05.15, 21:29
https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201505/1430919009_web3jk_600.jpg
    • zegor Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:41
      Często,za takim pytaniem,
      kryje się tragedia ........
      • zegor Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:43
        A taką odpowiedz
        napisze byle gówniarz !
        • tropem_misia1 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:45
          Zgadza się.
          Jeśli tragedia , anie podpucha to bardzo smutne ,że szuka pomocy w necie.
    • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:42
      Pierwszy raz "wyszłam za mąż" mając chyba z 10 lat smile miałam kawałek firanki, znaczy sie welon suspicious
      bukiet z rumianków, tylko męża nie pamietam...
      mógłbyc to Krzysiek, albo Wiesiek...z podwórkowej ferajny big_grin
      drugi raz wychodziłam za mąż w Gródku n/Dunajcem.....przy ognisku...może z 15 lat miałam?! wink
      wtedy miałam ręcznik na głowie smile)))))))) potem długo, dłuugo nic..
      i ten prawdziwy...smile
      • tropem_misia1 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:44
        Znaczy wcześniej próby generalnesmile)
      • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:45
        Ja zmieniałam facetów jak rękawiczki big_grin
        • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 21:59
          Podobał mi się Tomaszek z sąsiedztwa, ale jak wbił mi koncówkę listewki w falbanki kościółkowej kiecki, to...po miłości było big_grin
          w odwecie zniszczyłam mu..latawiec suspicious
          • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 22:14
            Mi chłopacy przynosili do domu biżuterię swoich mam big_grin
            Nie prosiłam suspicious
            • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 22:24
              E, nooo..mnie taki adorator sie nie trafił smile)
              "drzwi w drzwi mieszkałam z Krzysiem...zaprosił mnie na zupe pomidorową...
              smak tej zupy pamietam do dzisiaj....nigdy nie udało mi sie takiej ugotować, jak przyrządziła jego babcia...smile
              • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 22:30
                Nie jestem wstanie podać ilości adoratorów, trochę ich było big_grin
                Jeden z nich nawet dał mi ponosić swoje spodnie na szelkach tongue_out
                • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 22:42
                  W 2giej klasie zmieniłam szkołę, cbociaz miałam jedna prawie "pod nosem"...rejonizacja itp...
                  W ostatniej ławce siedział blondynek, kawał rozrabiaki, zeszyty w strzępach, przeszkadzał okrutnie, rece całe w atramencie. Wszyscy stronili od niego, nikt nie chciał z nim siedzieć. Po pewnym czasie przeniosłam się do jego ławki, był super kumplem, uczynnym i całkowicie innym, jakby sie to miało wydawać. Żal mi go troche było, ojciec pił na umór, mieszkał w nieciekawej dzielnicy...taki sam sobie...Po ukonczeniu szkoły pracować na budowie, jakos sobie radził...miał 30 lat, kiedy zmarł na serce...wspominam go czasami...bo wiele razy mi pomógł..smile
          • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:10
            rudka-a napisała:

            > Podobał mi się Tomaszek z sąsiedztwa, ale jak wbił mi koncówkę listewki w falba
            > nki kościółkowej kiecki, to...po miłości było big_grin
            > w odwecie zniszczyłam mu..latawiec suspicious
            >
            >
            -----------------------
            Mój ukochany z zerówki, którego kochałam na zabój powiedział mi, że mam osrane włosy....złamał mi serce i było po miłości! ;'( cham normalnie indifferent

            A to był pasztet na grzywce tongue_out
            • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:24
              Umarłam big_grinbig_grinbig_grin
              • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:26
                Nooo trauma na całe życie!
                Osrane włosy!

                big_grinbig_grinbig_grin
                • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 09:22
                  W szkole chodziłam z takim Markiem. Szybko się odkochałam. Zrzygał się grochówką na ławkę szkolną. To przesądziło o naszej przyszłości.
                  • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 09:37
                    Hahahaha no i ja niby mam chore wspomnienia mniłosne hahahaha

                    Widzisz widocznie Twoja miłość nie była prawdziwa, tak samo jak mojego Andrzejka do mnie - wystarczyła "kupa" na mojej grzywce, a Tobie torsje kolegi, żeby obrzydzić Wam miłość. Jesteście niestali w uczuciach big_grinbig_grinbig_grin
              • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:37
                mori111 napisała:

                > Umarłam big_grinbig_grinbig_grin

                Dała czadu big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:36
              lilith70 napisała:
              > Mój ukochany z zerówki, którego kochałam na zabój powiedział mi, że mam osrane
              > włosy....złamał mi serce i było po miłości! ;'( cham normalnie indifferent
              >
              > A to był pasztet na grzywce tongue_out

              HAHAHAHAHA big_grinbig_grin

              big_grin ooo, Boziuniu big_grinbig_grin hahahaaaaa
              • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 09.05.15, 23:48
                Wy się śmiejecie a ja następnego dnia do szkoły nie chciałam iść, bo on to na głos powiedział przy innych tongue_out big_grin I narobił mi obciachu jakich mało smile
                • rudka-a Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 00:02
                  Taki cwaniak? suspicious trza mu było żabę do tornistra wrzucić suspicious bohater od siedmiu boleści wink)))))))))))
                  • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 00:22
                    Poszukałam sobie innego i mi nawet kręconką kręcił jak skakałam, a nie bohatera udawał tongue_out O!

                    A poza tym ten pierwszy "od osranych włosów" wyrósł na osiedlowego luja, więc może i dobrze, że mi serce złamał i się odkochałam tongue_out hahaha big_grin
                    • mori111 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 09:20
                      O przypomniałaś mi. Pod moim balkonem z samego rana pojawiły się gigantyczne napisy wyznające mi miłość. Problem w tym, że blok był świeżuteńko odmalowany. Moja biedna mama, leciała z wiadrem z wodą i szczotą....Wtedy zrobiło mi się jej szkoda. No, ale przecież to nie moja wina, ze ten Wojtek tak mnie kochał i chciał by się o tym dowiedziało całe podwórko.
                      Chłopak bardzo ladny, ale z trudnego domu. Ojciec pijak, do tego ślepy. Matka dostawała baty i z desperacji wyszła za balkon gotowa skoczyć. Wojtek wyrósł na bardzo trudnego człowieka. Parę dobrych lat temu spotkałam go w sklepie z zakrwawionymi rękoma, tak się pociął, kupował alkohol... Miałam sentyment do tego chłopaka...Szkoda, że tak skończył i nie walczył o siebie. Wiem, ze ma dzieci i żonę, mimo że mial takie dołki to był dobry dla nich. Ot skrzywiona psychika.
                      • lilith70 Re: Zapodaję ponieważ ują mnie komentarz:))) 10.05.15, 09:42
                        No mój też był z trudnego domu.

                        Ale miałam jako nastolatka adoratora z tej samej klatki, który wyszedł z więzienia surprised I do mojej mamy mówił "teściowo". Oczywiście nic mnie z nim nie łączyło, bo miałam może z 13-14 lat, on sobie coś ubzdurał. A mama stwierdziła, że wolałaby, żebym do zakonu poszła niż jej takiego zięcia przyprowadziła do domu big_grinbig_grinbig_grin
Pełna wersja